Pyszniutkie !!!!
Dziś wypróbowałam i.... są rewelacyjne !!! Dzieci były zachwycone :) Super przepis, łatwy i szybki :)
Przepraszam za zdjęcia , proszę zajrzeć na apetytnapieczenie.blogspot.com - tam będą lepiej widoczne
Jest to wpis z mojego bloga, więc przepraszam, że w takiej formie, ale mam nadzieję, że się przyda. Najlepiej jest najpierw wyhodować zakwas żytni - ja używam razowego, więc poniżej podaję jak ja to robię. Nie jest to takie skomplikowane jak się wydaje, ale wymaga czasu, a efekt naprawdę się opłaca.
Zakwas razowy żytni
dziś już upieczone,bo jutro niestety nie mam czasu,próba już była,pyszne.nic nie pękało,ale ja smażyłam w frytkownicy ,może to również ma jakieś znaczenie.Smacznego życzę
ja smażylam na maly ogniu i tez pękały.ale smaczne i tak polecam i nieraz je zrobie a z tym lukrem wyśmienite.
Oszczędne w składnikach i szybkie w wykonaniu, smaczne, jak to faworki :) Dziękuję myszko :)
Nawet smażone na małym ogniu pękają, choć i tak są dobre :)
Moje zachorowały na ciężką chorobę - bąblownicę.
Rozpływają się w ustach - ale najpierw kruszą się w rękach.
Super!
Smażymy na małym ogniu, żaden na pewno. nie pęknie.
Dzisiaj ( piekłem czy smażyłem?) pączki z tego przepisu i wyszły rewelacyjne .następnym razem użyję przepisu do zrobienia parówek w cieście drożdżowym.
Przepis genialny prosty, w miarę szybki i chyba trudny do zepsucia .
Robiłem kilka razy pączki ,ale te są najlepsze .
tak)
Ja również zrobiłam przed chwilą i moje też popękały podczas smażenia, choć nie wszystkie.
agusia040675 ale śliczne pączusie. Też mnie trochę niepokoi taka ilość soli, ale jutro biorę się za te pączki.
Super sprawa bardzo mi się podoba taki sposób. Ja kiedyś kupiłam taką specjalną dziurawą łyżeczkę i jak się wylewa na nią jajko to białko spływa na dół a żółtko zostaje na łyżeczce, też prosto i wygodnie.:)