Ciekawy smakowo przepis ! Ale mała uwaga: spotkałam się z przyprawą do pierników, która ma w składzie sodę. Myślę, że taka przyprawa do likierku się nie nadaje, dlatego sprawdzajcie skład !
Kaczka z tego przepisu wychodzi nietłusta i soczysta, jednak pominięto jedną bardzo istotną rzecz - sos (który jest tak pyszny, że osobiście zdecydowanie wolę go od samej kaczki).
Mam na myśli oczywiście naturalny sos powstały podczas pieczenia (u mnie dokładnie oddzielony od tłuszczu i zagęszczony skrobią ziemniaczaną). Polecam spróbować z ubitymi ziemniakami.
Dzisiejsze pieczenie - dodatki to biała czekolada,płatki migdałowe,wiórki kokosowe -
ciasteczka są przepyszne! Wkn - dziękuję za przepis!
Ha! muszę przyznać, że gdy zobaczyłam śledzie pierwszy raz, zrobione przez koleżankę, pomyślałam podobnie:) Ale potem spróbowałam i poleciałam po przepis:)
Małpiatko, robię te śledzie na 2-3 dni,przed świętami.Trochę za wcześnie je robisz, chyba że zakręcisz dobrze i przetrzymasz w lodówce.U nas długo te śledzie nie stoją, zawsze zjadamy je w pierwszej kolejności:)
Iwett, ale przecież nikt Ci nie broni zjeść coś wyjątkowego, ja będę piekła kaczki w tym roku na Święta. Dla mnie taki kurczak, jest wyjątkowy,bo nie jem drobiu w takim wydaniu codziennie:) Pozdrawiam.
basiu19 piernik już upieczony, ale dziękuję za odpowiedź. Teraz stygnie i zawijam go w folię żeby zmięknął, zmiękł czy jakoś tak
Zrobiona, zjedzona. Pyszna i szybka. Polecam innym i dziękuję za przepis który już poszedł w świat.
Co śmieszniejsze, ten jeden krzak zniósł nawet mrozy i po wniesieniu do domu z doniczką dalej rośnie, jak szalony))Chyba mi sie jakiś mutant trafił, albo mnie mocno polubił)) A kupiłam sobie na próbę jeden malutki krzaczek na wiosennych targach ogrodniczych))
Alidab .. to będzie moje ciacho - antidotum na ... takie jesienno - zimowe chandry i chłody . Daje moc pozytywnej energii począwszy od ... stolnicy
. Przepraszam za tego brudaska - widelczyka , dziobnęłam , popadałam w błogostan i fotę strzeliłam
.
Megi65, ależ apetycznie prezentuje się ten makowiec…
Też lubię to ciasto za prostotę wykonania i przewidywalność jeśli chodzi o efekt końcowy. Zawsze pyszny, odświętny, daje możliwość wzbogacenia smaku według własnych upodobań tak jak Ty to zrobiłaś…:))) To świąteczny „pewniak”.
Krótko i zwięźle. Pycha! Na swój talerz dolałam kilka kropli sosu z chili. Poezja...
O jeny jak zwykle burza w szklance wody albo z igły widły - też będziecie to rozstrząsać. Nie twierdzę MR ,że Twoje kurczaki są śmierdzące tylko ogólnie -takie teraz mamy dostępne w sprzedaży.
Chodzi mi o to,że w Święta możemy zjeść naprawdę coś wyjątkowego, tak samo jak wyjątkowe są te święta. Wystarczy spojrzeć na przepisy na WŻ - większość z przepisów mięsnych to kurczak w różnej postaci. To co jemy prawie na codzień. Ucinam zbędna dalszą dyskusję.WESOŁYCH ŚWIĄT!