Oczywiście, że wiedziałem o tej średniowiecznej broni. Wiem również, że użyłaś w tytule przenośni ale pewnie gdybyś napisała "kartacze" w cudzysłowie to nie byłoby tej (ciekawej zresztą) dyskusji.
Kartacz – historyczny pocisk artyleryjski składający się z lekkiej obudowy wypełnionej kulistymi lotkami (ołowianymi pociskami muszkietowymi lub karabinowymi o niewielkiej średnicy) oraz drewnianego sabotu, pełniącego rolę przybitki, który chronił kule ołowiane przed nadtopieniem przez ładunek miotający
Bardzo mi przykro ale ja od dawna wiedziałam ,że kartacz to nie tylko potrawa z ziemniaka .Czekam na opinie ... historyka wojskowego
. I ten ziemniaczany kartacz i ten mój drożdżowo - śliwkowy swoją nazwę wywodzi o ... starodawnego pocisku . !
Pokój temu przepisowi ! ![]()
Kartacz, także cepeliny (biał. Цэпеліны) – potrawa regionalna bardzo popularna w północno-wschodniej Polsce. Jest to elipsowaty albo kulisty produkt regionalny składający się wewnątrz z przyprawionego mięsa mielonego (np. czosnkiem), a na zewnątrz z masy ziemniaczanej lub mączno-ziemniaczanej. Zamiast mięsa spotyka się również inne wypełnienia, takie jak np. grzyby lub kapusta kiszona, a nawet ser.
Potrawę najczęściej można spotkać na stołach w domach Suwalszczyzny i Podlasia oraz w barach letnich kurortów, takich jak np. Augustów.
Odpowiednikiem kartacza na Litwie są cepeliny (także nazywane didžkukuliai).
Czyli jak z powyższego wynika, to Twój przepis przedstawia bułeczki a nie kartacze.
Czegoż to ludziska nie wymyślą:) Pozdrawiam
Ja wychodzę z założenia, że skoro już są kaloryczne, to i tak trochę kalorii w jedną stronę czy w drugą nic nie zmieni. Raz na jakiś czas można sobie pozwolić :). A cukier i miód nie zostają wchłonięte w całości przez frytki - dają im delikatny, charakterystyczny posmak i tylko ok. 20 kcal więcej :)
fajna, dodałam do ulubionych i spróbuję
Pantera wyszła pyszna, ta masa "sernikopodobna" taka puszysta, super. Mniam.
U mnie z modyfikacjami, bo dom nie był w pełni zaopatrzony: 500 g ricotty, 400 gram serka homo i 2 budynie karmelowe, reszta bez zmian.
Jeśli ktoś ma blachę 20 x 36 jak ja, powinien zmniejszyć składniki na ciasto o 1/3 - 1/4, reszty nie zmieniać. Nadmiar ciasta wykorzystałam na sklecenie szarlotki z kruszonką :)
Robię taką jest pyszna a z sardynkami również
Mniammm...ale pysznie wyglądają!
Zresztą, nazywaj jak chcesz, dla mnie kartacz to klucha ziemniaczana z mięsem:)
Frytki same z siebie są kaloryczne, więc po co ten cukier i miód?
Mamo - Różyczki ! Dopisałam w prologu to co miałam na myśli nadając taką nazwę :))
Proszę bardzo, smacznego:)
Pyszna pasta, chociaż robiłam bez pomidorów, nie miałam. Dziękuję za przepis.
Kartacze? bardzo apetyczne,ale to nie są kartacze:)