Uwielbiam ten przepis. Zaraz biore sie za pieczenie. Tylko dodaje duzo wiecej jabłek :)
Bardzo sie cieszę że winko smakowało :) zapewniam że podczas "leżakowania" cukier przerobi się w %%% i nie będzie tak słodkie tak przy pierwszych miesiącach ;)
Mamo3,ale ja się cieszę że dyskutujemy, tak powinno być:)
Jest przedobry jednak lepiej szybciutko go zjeść (co nie jest trudne :)) bo za 2 dni robi sie twardszy.
Ja daje do niej ananasa i selera ze słoiczka. bardzo ją lubie, ale nie wszyscy moi znajomi za nią przepadaja.
no cóż, najwyraźniej zbieg okoliczności, przepis ten dostałam od znajomej trzy lata temu i robię w/g niego śliweczki już trzeci raz, ale fakt, że jest bardzo podobny, najwyraźniej nie umiem jeszcze wstawiać przepisów (powinnam sprawdzić czy nie ma tu podobnego), chyba powinnam go usunąć ?
Przypomina mi mój wyrób . Robię tak samo , ale........... dodaję seler , por , pietruszkę czyli trochę warzyw , miksuję no i niestety muszę zagotować jakieś 10-20 min , żeby warzywka nie skisły.
Przecier po dodaniu warzyw ma troszkę lepszy smak .
Pokazałam na zdjęciu jakiego kwasku ja używam . Więc pamiętajcie , każdy kwasek może mieć inną kwasowość i dlatego nieraz trzeba użyć go mniej.
Pralina miło mi to słyszeć, ze tak posmakowało Wam leczo wg mojego przepisu :) Dzięki za fotkę, pozdrawiam :)
Przepraszam ,że nie odpowiadałam , ale zapomniałam hasła do swego konta.
Piszecie ,że zalewa jest za kwaśna .No cóż , ja robię do smaku( może trochę kwaśna) .Mam pewność ,że się nie zepsuje.
Moje drogię Żarłoczki -możecie dać mniej kwasku lub użyć octu - w kuchni każdy robi jak mu smakuje.
Przepis fajny ale jak mi aronia w ogródku dojrzewa to wisienki już łyse - ani jednego listka. Tak jakoś wcześnie opadają z moich drzewek ... może na drugi rok zawczasu zamrożę ?
Bardzo smaczna ta zupka.
Masz rację MR nikt nikogo do niczego nie zmusza ale w tej zakładce jest miejsce na dyskusję i własne spostrzeżenia. To więc uczyniłam. Pozdrawiam.