Bardzo dobre,zrobiłam ze świeżych papryczek, ostre ale super
Robiłam już dwa razy, oczywiście dwa razy zapominałam o bułce... :) Ale i tak było pycha! Najlepiej smakowało mi z ryżem z dodatkiem curry :)
Dzisiaj robię po raz trzeci i już postaram się nie zapomnieć o tej bułce :)
Jak najbardziej można zastąpić ciasto francuskie kruchym.
Smaczne, sos wyborny (ale mogę nie być obiektywna, bo należę do klubu Zaprzysięgłych Wielbicieli Prawdziwego Szpinaku...). Kapitalny pomysł na wzorki kluskowe, bo nie od dziś wiadomo, że wtedy wchodzą w bliższe kontakty z sosem. Piąteczka!
PS. "Nieprawdziwy szpinak" od prawdziwego (świeży, ewentualnie mrożony, ale w długich liściach) różni się konsystencją. W przedszkolu można doznać szpinakowej traumy na całe życie
po otrzymaniu talerza tak zwanej "papy" i utrwalić traumę, kiedy dostanie się to samo, i jeszcze źle doprawione. Zatem tylko Prawdziwy Pan Szpinak!
Tki robiła dawniej moja babcia, z braku spiżarni przechowywaliśmy w lodówce. Mmmm, ten zapach i smak niezapomniany.
Edyto- nie zagotowujemy ponieważ, uwierz, ale nie chciałabyś zbierać potem przez godzinę powstałej piany z owoców ;) a z pianą nie powinno się pasteryzować.
Zuzanno- w ten sposób też kiedyś robiłam soki i jest dobry :) Pozdrawiam!
plis powiedzcie gdzie można kupić syrop klonowy?
Irenka - chodziło mi o to, że w opisie wykonania cebula i pieczarki nie zostały w ogóle uwzględnione.
Oki doki. Dzięki.
Dziękuje za przepis. :):) Dżanina wyczytałam, że można ja robić również z kruchego ciasta :)
Te pierogi to r-e-w-e-l-a-c-j-a! Robiłam je już wiele razy i ciągle nie mamy dość. Pyszne i wychodzi ich z tego przepisu naprawdę sporo. Dziwię się tylko, że tak mało tu komentarzy, bo jak dla mnie to najlepsza przystawka do barszczu, jaką kiedykolwiek robiłam, co potwierdzają również opinie moich gości. Pozdrawiam i dziękuję za świetny przepis
Wczoraj zrobiłam, wprawdzie tylko z 10 kg, ale będzie powtórka, jako, że mój wybitnie niejadkowy syn zupę pomidorową uwielbia. Przepis ma tę dodatkową zaletę, że nie trzeba się jakoś mega napracować. Jeszcze jeden znakomity przepis, który na zawsze ląduje w ulubionych.
Czy wyciąga się wcześniej pestki?
dzięki :) cieszę się, że smakował :)