Wygląda niesamowicie:) Też jestem ciekawa smaku na bazie kwasu chlebowego
Skusił mnie ten przepis, bo została mi cukinia po zrobieniu sałatki Hope30 na zimę. Mam pytanie dotyczące marchewki. W przepisie stoi, ze marchew ma być obgotowana. Co dokładnie masz na myśli? Ile czasu ją gotować? Przed pokrojeniem w półplasterki, czy po? Marchew jest najtrwardsza z tych warzywek i nie chciałabym czegoś sknocić. Nieraz robiłam leczo w słoiki "na oko", ale bez cebuli (na wszelki wypadek, zeby się nie popsuło ) i bez marchewki.
moim zdanie śmiało możesz zastąpić
czy może być śmietana 30% czy musi 36%?
bardzo smaczne, ale następnym razem dodam więcej warzyw i trochę kiełbaski. Ale powtórka będzie na pewno:)
babka cudowna wyrosła super ją dodalam między warstwy trochę marmolady z wiśni dzięki temu babka była bardziej wilgotna i zyskała trochę kwaskowosci polecam każdemu niestety nie zdazylam zrobić zdjęć za szybko zniknęła
A czy cukinię można zastąpić kabaczkiem? Bo u mnie akurat w kabaczki obrodziło...
Czy ktoś wie w jakiej temperaturze robi się pizze ? ODP: W większej niż może udźwignąć piekarnik domowy. Dlatego NAJLEPSZĄ METODĄ jest pieczenie na MAX temperaturze i grzałka górna i dolna BEZ TERMOOBIEGU wysuszającego ser i niepiekącego tego co w środku.
Jak ktoś używa blachy piekarskiej a nie okrągłego talerza[facet zje go sam], to termoobieg dodatkowo bardzo średnio się sprawdzi. Jak ktoś lubi dać kukurydzę, cebulę, papryczki i troche sosu, to jak da termoobieg to pod serem woda nie odparuje :) Ja zawze robie pizze na 250 stopni.
Robilam go ponownie po 5 latach:) i rewelacjaaaaaa :)
Super danie,naprawdę dobre!przyprawiłam dodatkowo kminkiem.
Bardzo dobre.Nie dałam pieczarek tylko zieloną i czerwoną paprykę.Przepyszne!!!!!
Bardzo dobre ,dzieciory i ich goście wcinają że za chwilę nic nie zostanie
Ciasto super.Szybko się robi , na pewno będę do niego wracała.Jeszcze ciepłe a już nie ma pół blachy.
Kolendra jak najbardziej - one się lubią z soczewicą. Dodawałam, zarówno zielonej, jak i ziarnistej (zmielonej).
Też myślałam o mieszaniu selera - ale w końcu nie dotarłam do sklepu (tutaj seler bulwiasty znalazłam tylko w jednym sklepie). Więc robiłam z samego naciowego.
Zrobiłam śniadaniowo. Dając idealnie proporcje wg przepisu ciasto wyszło za gęste, ale to zależy od jogurtu, więc dodałam nieco mleka. Wyszły smaczne tylko moim zdaniem dość intensywnie jest wyczuwalny proszek, może tak jest, że jogurt mniej od maślanki niweluje jego smak. Synuś śniadankiem zachwycony, to najważniejsze:)