Ciekawy przepis i napewno pyszny pozdrawiam
ale super przepis -wszystkim smakowało dziekuje bardzo.
Witaj miałka - nie wiem co znaczy "garnek się nie domyka" ja zawsze parzę bez przykrycia. Szynkowar - ten powinien być dobrze zamknięty, by sprężyna z odpowiednią siłą dociskała mięso, wody we właściwym garnku tyle by zakrywała poziom mięsa w szynkowarze. Mówisz coś o jakimś nietypowym - trudno mi coś o tym powiedzieć - bez obawy musi się udać!!!!. Pozdrawiam i czekam na komentarz już po konsumpcji. Tomasz.
Bardzo dobre ciasto szybko się je robi i po wyjęciu z pieca nic już nie trzeba robić, tylko poczekać jak ostygnie i delektować się jego smakiem.
Ciasto pycha... tylko kokos niestety mi opadł na dno
...Ale ogólnie zrobie jeszcze nie raz na pewno!!!!!!! POLECAM
HCIC! koniecznie napisz jak ci wyszła.:))
Juz wpisałam pojemność masła,wyszedł rewelacyjny.
Tata trochę przesadził z ilością,zjadł sporą część na kinie nocnym.Mama nie była zachwycona,bo połowę mielismy dać babci.Pozdrawiam
Przepraszam ale co znaczy 0,5-1 kostki masła? to 1 kostka czy pół kostki?
Zrobiłam dzisiaj na obiad. Pyszne
my nie kupujemy gotowcow, tylko zbieramy bulki, ktorych nie udalo nam sie zjesc. Jak sie nazbiera pelna siatka to robimy
Przepyszna ta tarta jest..mniam, dzięki z przepis. Mam tylko jedno pytanie: jak Wam się udaje rozwałkować to ciasto-strasznie mi się kruszy więc ja od razu wylepiam nim foremke-bez wałkowania.I też jest pyszna:)
Rewewlacyjne placuszki, mięciutkie. Po prostu pyyyyyszne.
Dzięki za przepis
Ciasto ma taką nazwę bo chciałam zrobić je z samą galaretką i owocami (jadłam takie u sąsiadki i było wspaniałe), a ponieważ nie chciało mi się czekać, aż galaretka trochę zgęstnieje, wlałam ją na owoce i prawie cała wsiąkła w biszkopt. Nie wiedziałam co z tym zrobić, więc wykombinowałam, że na górę dam krem (tylko jaki?) . Poszperałam w przepisach i zrobiłam krem z "Królewskiego grysikowca" autorstwa awonli, zmniejszyłam tylko ilość cukru, bo ponieważ nie ma tam kwaśnych powideł, krem byłby zbyt słodki. Mam nadzieję, że awnoli nie będzie mi miała tego za złe, pozdrawiam.
no niestety z simlaciem beznadzieja :( ale i tak jabłecznik dał się zjeść:)