Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

marcepan

(2008-05-04 04:19)

Też jestem Mistrzem Flaków;-) Cała rodzina tak twierdzi,flaczki gotuje bardzo podobnie. REWELKA!!!!!!!!!!!!!!

annas.

(2008-05-04 04:04)

informuje ze ciasto wyszlo przepyszne i gruszki w im zanurzone sa nieziemskie,dodalam przepis do ulubionych i napewno jeszcze nie raz z niego skorzystam

annas.

(2008-05-04 02:55)

wlasnie zrobilam ciasto,,,czekam az przestygnie w piekarniku a pozniej tylko nalozyc krem...powiem szczerze -myslalam ze wcale mi nie wyjdzie.ciasto z podanych skladnikow wyszlo mi strasznie geste skladniki ledwo sie polaczyly-nie wiem moze to wina tutejszych jajek :( takie jakies malutkie byly i moze masla???ciasto ledo odklejalo sie od lyzki ledwo wylozylam w brytwance.z druga czescia kakaowa bylo juz lepiej-zdecydowanie mleko pomoglo.myslalam ze ciasto mi nie urosnie,ale o dziwo wyroslo pieknie- wyglada smakowicie, ale o efektach smakowych poinformuje jutro ;) w kazdym badz razie krem wyszedl  mi  dobry ;)

B.B.

(2008-05-04 00:49)

Ciasto rewelka, ja na wierzch klade herbatniki w czekoladzie. Mam z glowy polewy i dodatkowo latwo pokroic na mniejsze porcje.

B.B.

(2008-05-04 00:42)

Ciasto jest rewelacyjne wlasnie dzieki kleistej konsystencji!!! Ma takie byc. Wiekszosc amerykanskich przepisow przestrzega przed nadmiernym wypieczeniem (wysuszeniem) ciasta. Najwiecej przepisow mowi o 20-30 minutowym pieczeniu. Nalezy zakonczyc pieczenie, jezeli patyczek wbity cal od brzegu wychodzi tylko lekko kleisty, a srodek jest lekko sciety. Znalazlam podpowiedz, ktora stosuje-po 15 minutach studzenia zawijamy calosc w folie aluminiowa i do lodowki. Wychodzi boskie, kleiste, zapychajace ciasto!!

Sara_R

(2008-05-03 23:47)

Cieszę się, że polędwiczka smakowała domicello. Zaglądałam na twoją stronkę, masz super przepisy! Napewno od Ciebie też cosik upichcę :)

basilek

(2008-05-03 23:39)

A co z nadzieniem ? Chodz mi o cytryny. Chyba się ich nie je.

meg30

(2008-05-03 23:21)

Zrobiłam z tego ciasta paszteciki. Wyszły przepyszne, kruchutkie, chrupiące i jednocześnie pulchne. Miałam wsawić fotkę, ale właśnie okazalo sie że ostatni zniknał, zjedzony na zimno przez małzonka.

alice

(2008-05-03 23:21)

anulka840, to nie jest moje zdjęcie, tylko joasi1204. Ja to piekę na blasze 40X25 i czasami mi się jeszcze wylewa w piekarniku, bo za wysokie urośnie. Proponuję podłożyć coś pod spód, to Ci oszczędzi mycia piekarnika (buuuu.... nie ma nic gorszego jak dla mnie). Miłego pieczenia :))

Jarka

(2008-05-03 22:44)

Kluski są wyśmienite.Chociaż nie ukrywam,że wymagają od gospodyni doświadczenia kulinarnego.Mąkę zastąpiłam mąką ziemniaczaną oraz zdecydowałam  się na odlanie pewnej porcji soku z surowych zmielonych ziemniaków.Osadzoną na dnie miski z sokiem kartoflankę dodałam ponownie do masy ziemniaczanej.Natomiast do masy mięsnej dodałam niewielką ilość gałki muszkatałowej.Kluchy zostały zrobione i zjedzone.Coż więcej pisać -autorka przepisu i ja wykonawca osiagnęły kulinarny sukces. I o to chodzi.Dziekuje. Jarka

Jarka

(2008-05-03 22:30)

Coś pysznego i zarazem oryginalnego.Polecam tym, którym nic nie wychodzi.Mam tylko jedną uwagę do czasu pieczenia,bo musimy go dostosować do parametrów swojego piekarnika.Ciasto było w piecu 25 minut w 1600C.Po jego twardości sądzę,że o całe 5 minut za długo.
Następnym razem poprawię czas i zainteresowanych powadomię o rezultatach.Dziękuję za chwile radości ,które przeżywaliśmy przy stole konsumując ten delikates.Jarka

dankarz

(2008-05-03 22:25)

Nalewki jeszcze z sosny nie robiłam, robie tylko syrop, który jest bardzo dobry nie tylko na kaszel, kiedyś wyleczyłam nim zapalenie oskrzeli, właśnie mam zerwane pędy sosny, spróbuje zrobić nalewke, może z połowy produktow na spróbowanie, dam znać jak wyszło.

basilek

(2008-05-03 22:20)

Jak mała ma by tortownica i czy musi byc 8 jajek ? 

agness

(2008-05-03 22:18)

Pasta jest dosc gesta i"kleista"przez ser wiec na sałatke chyba sie nie nadaje.Choc moja mała corcia wyjadała ja z salaterki widelcem.

cebulka

(2008-05-03 22:08)

WITAM!
Zacznę od ryżu. Prawdziwy, japoński ryż shari to sposób płukania, namaczania ale też specjalnego sosu TEZU, który nie składa się broń boshe z sosu sojowego!! To w odpowiednich proporcjach ocet ryżowy, cukier, sól i... bulion dashi!!! Jest to bulion rybny, który dostaniemy w sklepach typu "Kuchnie Świata" we wszystkich hipermarketach lub centrach handlowych. Ewentualnie można taki bulion zrobić samemu lecz jest to pracochłonne gdyż musimy otrzymać esencję takiego bulionu, a więc dużo, różnych ryb gotowanych w małej ilości wody. Drugim błędem jaki popełniamy, my Polacy podczas przyrządzania maki-sushi to po przyrządzeniu ryżu lub całej potrawy nasze specjały lądują w lodówce. NIGDY! Przenigdy ryżu shari ani też gotowych maki nie wolno schować do lodówki! Natomiast cała reszta to wariacje smakowe i tu <---- dopiero tu, możemy dać ponieść się fantazji, łącząc różne smaki, zwijając maki wraz z dodatkami, lub upychając dodatki po zawinięciu lub też układając na wierzchu. Mogą to być ryby, owoce morza, świeże, surowe, wędzone, pieczone.Warzywa, owoce itp, itd.
SMACZNEGO!!!

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 83
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij