Ta sałatka jest bardzo w moim typie.Wiem,że jest smaczna - podpowiadają mi to moje kubki smakowe.Jak już ją zdegustuję - opwiem,czy
miałam rację.Polecam,bo naprawdę grzechu warta nawet "na oko".
Najlepsze gołąbki są w zimie.Kapusta zwykła nadaje się najbardziej ze wszystkich.Gołąbki muszą dusić się powolutku,wtedy kapusta
nabiera odpowiedniego smaku.Dorównuje jej jedynie kapusta pekińska.Taka jest moja opinia - nie chciałam nikogo urazić.Jak uda mi się
kupić odpowiednią kapustę pekińską -zrobię gołąbki wg. własnego przepisu i wówczas wrzucę na swoje przepisy.Pozdrawiam.
Różyczko, - nie robiłam boczku tym sposobem. Tak teraz myślę...... jak odwinęłam te żeberka , to wypłynęło masło i troszkę soczku z mięsa.. Nie wiem, jak ma się boczek do masła ? A jednak to masełko pachniało i było je czuć ( pomijam już grzyby i inne przyprawy....) Piszesz że boczek chudy... momo to, trochę boję się powiedzieć - " tak " - żebyś nie była niezadowolona. A może zajży tu ktoś - kto robił boczek podobnie ? Teoretycznie powinno być O.K. ale nie odpowiem Ci jednoznacznie. Pozdrawiam serdecznie !!!
Ja też upiekłam i bardzo mi smakuje. Specjalnie pobiegłam kupić amoniak i ciasto wyszło cudnie kruchutkie. Moje obawy co do proszku były bezpodstawne, wcale go nie wyczuwam. Do ciasta nie dodałam też cukru, starczył sam waniliowy. Mój placek po wyjęciu z piekarnika opadł tak jak alman i masa jest jeszcze dość płynna mimo że robiłam na 0,75l soku. Zobaczę jutro jak będzie wyglądało. Białka zbieram do Twojego sernika więc mam już kolejne 4 zamrożone :D. Oto moje pyszne ciacho a jutro może z kimś się podzielę jak zostanie coś hihi. Dziękuję i gorąco pozdrawiam :)
Mariotereso ! nie mamy żeberek w domu,i pewno juz na tą majówkę nie kupimy.Ale..... mamy chudy surowy boczek, jak myślisz,można go zrobić tym samym sposobem co twoje żeberka?
Zrobiłam tylko z wiśniami, pyszniutkie były, ale dopiero jak wystygły ;-)) Zniknęły błyskawicznie!!!
Bardzo dobre mi wyszły, tylko następnym razem dam więcej cukru, dzięki za przepis!!!
Ten smakołyk mariotereso, mama zrobiła pierwszy raz. Prawie bez mojego udziału
bo jak wróciłam ,to tylko zostało posmarować żółtkiem i ułożyc serek.Ale wyszła wyśmienita, jutro będzie pieczona dla babci! bo mamy zamrożone jeszcze ciacho francuskie. Pozdrawiam.
4 szklanki mleka w proszku
ciasto cudenko. Zrobilam i wszystkim bardzo smakowalo. Normalnie pychota
Robilam te kuleczki i sa naprawde dobre mialam obawe ze beda mdle ale sie pomylilam i sa pyszne.Ja jeszcze dodaje aromat migdalowy i jest pycha!!!!!
ten przepis na orzeszki jest super robilam z inego przepisu i nie byly tak dobre jak te. O takie orzeszki mi chodzilo,sa chrupiace i mozna sie zajadac bez konca. PYCHA!!!!!!!!
Upiekłam, smaczny bardzo, a ten rabarbar...zupełnienie nie znany mi dotąd smak rabarbaru po tym uprzednim zasypaniu cukrem.
Jedno co mi nie bardzo pasuje - placek wyszedł mi dość niski. Nie wiem, czy blacha za duża /ok. 24x35 / ? A może taki ma być, a ja wymyślam, bo lubię placki troszkę wyższe, choć mój był niby akurat, ale chyba coś klapnęło w nim po wyjęciu z pieca /może ciasto a może masa się skurczyła?/. Oprócz płaskiej łyżki proszku dała odrobinę amoniaku i piekłam 45 min. w 150 st. - termoobieg. Tak czy siak będę go piekła jeszcze w tym sezonie i to niebawem bo pyszniasty.
Sama nie robiłam tego smakołyku, ale jadłam i wiem że pycha, bo " specalistką " od mięs w cieście jest moja siostra. Już jej posyłam ten przepis ze serkiem mozzarella. Pozdrawiam !!!