Mam pytanie czy to ma być świeży boczek, czy może wędzony???? Drugie moje pytanie odnośnie tego nacięcia, jak się nacina w Koguci grzbiecik?????Trzecie pytanie, czy kapusta surowa +przyprawy na to boczek i zalane wodą to się ma gotować????Kapusta bez koncentratu pomidowego???A robiłaś może w werski pieczonej?????Jestem ciekawa jak to smakuje.
Nie wiedzialam, ze to krezalki, moja ukochana babcia robila z zalewa, z ogorkow kiszonych.
Alidab teraz zrobie to tak jak ty robisz. Dam znac jak smakowaly. Pozdrawiam
Witam!!! Chcę zapytać czy to naczynie ma być przykryte czy nie? W odkrytym 50 min to chyba za bardzo wyschnie ten ser. Proszę o radę bo kiedyś robiłam lazanię i ciasto było trochę twarde w środku a mam na nią wielką ochotę.
przepis bombowy i naprawdę nieźle zapycha
No ciasto rewelacja! Ja zmodyfikowałam tylko lokalizację budyniu - wylądowało w przekrojonym cieście. Pychota polecam
Dajanko do rozpuszczenia żelatyny potrzebujemy 1/2 szklanki (ok.100ml) mleka a dodatkowo mleko do śnieżki (tak jak na opakowaniu 400ml). Razem daje nam to 500ml.
Ilu procentowy ma byc ocet. Tu w Niemczech jest tylko 5%. Chce w tym roku zrobic te wisnie. Z gory dziekuje. Pozdrawiam
Jak duza ma byc blacha do pieczenia?
Pozwole sobie odpowiedzieć za autorke, robiłam to ciasto i śmietana się nie zważyła po dodaniu czekolady, bardziej trzeba uważać z adwokatem i dolewać go po trochu. Ale jesli się boisz to jest inny sposób na dodanie czekolady- kremówkę trzeba podgrzać, wrzucić do niej pokruszoną czekoladę i mieszać aż się rozpuści. Ubić po wystudzeniu. Ciasto jest pyszne, ja pomiędzy dwie warstwy ułożyłam drylowane wiśnie z kompotu, goście byli zachwyceni.
W składnikach na masę bananową jest 0,5 litra mleka, a mam użyć tylko pół szklanki? Bo jeśli dobrze rozumiem do śnieżki mleko muszę mieć dodatkowo???
A czy śmietana się nie zważy kiedy wlejemy tą czekoladę? To pilne:(
Bardzo dobre paróweczki. Podałam na imprezie do barszczyku. Chrześniakowi Najlepszegpo z Mężów musiałam spakować do domu. I faktycznie, porcja zacna (jeszcze się sąsiadka najadła). Dzieki- Iza
napewno tą margarynę do gorącej masy? Z mojego doświadczenia (niezbyt wielkiego ale jednak...) wynika, że tego się nie powinno robić za żadne skarby.... Jak to właściwie jest???
Co tu dużo gadać. Pycha, zniknęło i będziemy powtarzać. Dziękujemy, Smakosiu!!