o rety ! jakie błędy!!!!
Robie to ciasto na Wielkanoc.Blaty mam juz upieczone w czwartek robie mase.Pozdrawiam.maria
Ja dzisiaj robiłam i potwierdzam, że jest to pyszne danie!!! Troszkę nie wyszło mi też to zaplatanie, za dużo tych pasków miałam...ale następnym razem wyjdzie super również wizualnie ;-)
Bardzo, bardzo smaczne mięsko! Przepis warty wyprobowania, polecam!
Dziękuję bardzo w imieniu nowożeńców...a co do różyczki to pójdę wg.twoich wskazówek....Pozdrawiam!
Witam, chciała bym się dowiedziec z czym podaje sie taki pasztecik?
Właśnie jestem w trakcie jego pieczenia i musze przyznać że pachnie smakowicie :)
dobrze, że w nawiasie napisałaś inka albo inna bez kofeiny. bo już myślałam ze chcesz dzieciom serwować zwykłą kawę.
Zosiu-k baaardzo sie ciesze,ze smakowalo:) Twoje kotleciki wygladają naprawde imponująco
Pozdrawiam i dziekuję za komentarz:)
Przepraszam nie umię jeszcze podswietlać linkow,ale wystarczy go skopiować i wkleić w przeglądarkę i sie otworzy.
Dziękuję za odpowiedż, mam je w najbliższych planach. Pozdrawiam!
Gwarantuje ze jest przepyszny! i na 100% jest to przepis Dorotus.wklejam link.http://mojewypieki.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?2
A dlaczego nie jest to danie najzdrowsze??????
No tak, - dobra organizacja pracy to podstawa. Niech Nowożeńcom sprzyja dobry los na Nowej Drodze Życia !
Myszko, apropo's tej różyczki - to proszę, byś słodko - kwaśny smak galaretki dopasowała w/g swojego podniebienia. Mój ślubny łakomczuch konsumując różyczkę stwierdził, że smak kryształu wyszedł mi tym razem trochę " anemiczny." Różne sa te wody smakowe. Dekoracja - dekoracją, ale przy okazji powinno to być smaczne. Pozdrawiam ! ! !