Aneetko - kłaniam się nisko za ten przepis ! Niebo w gębie ! Pierw ugotowalam pyszny i klarowny rosół z ponad kilograma żołądków z indyka i duuużo włoszczyzny ( dodałam łyżeczkę vegety ). Potrawkę zrobiłam z ok. 3/4 ilości żołdków ( ponieważ są duże - pokroiłam w kawałki ) - a resztę żołądków pokroiłam w drobniejszą kosteczkę + ok. pół litra rosołu w którym się gotowały + marchewka + 5 płatków żelatyny, - i zyskałam cudowny w smaku galarcik. Tak więc Twój przepis zostaje z nami na zawsze, bo nie dość że super - smaczny, - to jeszcze 2 w 1. Bardzo, bardzo serdecznie Ciebie pozdrawiam !
Sa pyszne!!!Dzięki za super przepis! Troszke za długo piekłam, ale kupne pieguski się umywają...
Robiłam już kilka razy - farsz jest wyśmienity i całość oczywiście też. Polecam. Dziękuję za przepis.
by wzmocnić "intensywność" i smak można dolać 2-3 50ml wódki oraz zalewę, w której znajdują się owoce. Idealny na imprezę :)
Sałatka wyśmienita - dodałam jeszcze selera ze słoika. Pozdrawiam
Ciasto ładnie wyglada, mam zamiar je wypróbowac w sobotę. Myśle że wyjdzie mi tak samo apetyczne jak Twoje .... .
No to prawda, do babeczek się nadaje, robiłam z połowy porcji, ale ja zamiast żelatyny dałam rozpuszczoną w niewielkiej ilości wody galaretkę, i w gęstości wyszło z sam raz, więc w sumie mniej żelatyny niż w przepisie, bałam się, że jak dam te 3 łyżeczek żelatyny to zbyt gęste będzie. Oczywiście krem nakładałam do babeczek jak już stężniał trochę, przy pomocy szprycy do dekoracji tortów;P a dla zainteresowanych to z połowy porcji podanej napełniłam dość kopiasto 35 babeczek:) naprawdę polecam ten krem, jest super:)
a jednak nie chodzi o łyżki tylko o kostki........
faktycznie, przepraszam, malutka dziekuję
Domyślam się że w składnikach do kremu chodzi o 2 łyżki masła lub margaryny ???
Właśnie zrobiłem zalewę i moczę szyneczkę.Zobaczymy co z tego będzie.Mam nadzieję że wyjdzie pyszne.Pozdrawiam.Jak macie jakieś dziwne przepisy chętnie skorzystam.Początkuje w kuchni.
Skoro tak uważasz to ok!!!
Nie moja droga, niezupełnie. I mogę odpowiedzieć za Grzegorza, którego znam i bardzo polecam jego sposób wykonywania biszkoptów.
Ubijasz na sztywno białka, pod koniec ubijania dodajesz cukier i kontynuujesz ubijanie na wysokich obrotach, tym razem na bardzo, bardzo sztywno aż do rozpuszczenia drobinek cukru (lśniąca masa powinna wręcz stawiać opór łapkom miksera). Do miseczki z żółtkami dodajesz proszek do pieczenia i ocet - mieszasz to łyżeczką, powinno się pięknie spienić. Miksturę żółtkowo-octowo-proszkową dodajesz do białek, miksujesz na bardzo niskich obrotach. Na koniec łączysz z mąką. Przekładasz do tortownicy. Pieczesz od razu! Wyjmujesz jak biszkopt zacznie odstawać od brzegów blachy. Nie może się nie udać! Pozdrawiam.
A może mi któraś z Pań powiedzieć, czy sernik bez spodu z kruchego ciasta ( jak wyżej ) - to sernik wiedeński ? Czy wiedeński to jeszcze jakis inny ?