Wanilia_91 wlasnie tak samo podaje autorka przepisu, chyba niedokladnie czytalas ;)
MonikaK....witaj...
mam pytanie zupelnie nie pasujace do twojego sera..ktory i tak postanowilam wyprobowac-tym bardziej ze bardzo go lubie-a tutaj w austrii jest mnostwo serow o roznych smakach - ale nie uswiadcze sera smazonego z kminkiem-nie ma takiej opcji...
nie ma tez z toba kontaktu -wiec w ten sposob probuje ci zadac pytanie...sorki
a wlasciwie to mam dwa pytania....otoz...
ciekawi mnie jak zrobilas to kolorowe ciasto "nutelli" dla dzieci z przedszkola..chodzi o to ze swietnie przemieszalas w ciescie barwy...
jak to zrobilas..??...bo przeciez samo ciasto samo w sobie jest lejace...a ty zrobilas warstwy kolorow...swietnie...!!!
to jak kolorowa bajka dla dzieci..
no i ... drugie pytanie... jak wyslalas fotki z wykonanymi potrawami ....to sie wydaje proste..!...ale nie wiem czemu...??...
ale nie ida stad...??!!...och moze cos zle robie..??!!....co...?? pozdrawiam i mam nadzieje ze odpowiesz..bcebo44@o2.pl
a ja dodaje olej do ciasta i na patelnie nie trzeba dodawać juz :)
Dzięki,zatem będę próbować teraz z Twego przepisu z nadzieją,że na tym zakończę poszukiwania na ciasto naleśnikowe)
Mieszkam w Niemczech i od pewnego czasu pojawil sie ten torcik w sklepach. Wprawdzie zamrozony, ale pomimo tego -pyszny. Delikatny i zgodze sie z Toba ,ze nie mozna wiecej zjesc, jak maly kawaleczek- jest b.sycacy. Pozdrawiam.
Mońciu,jaką wodę dodać? gazowaną czy zwykłą n/gaz?Może wyjdą mi w końcu naleśniki a nie sucharki
Zrobiłam dzisiaj na kolację i wyszła pyszna. Sałatę z powodu jej braku zastąpiłam kapustą pekińską. Sałatka była dzięki temu chrupiąca. Polecam i życzę smacznego.
...straszniście dużo roboty jak na frytki, ale mogą być bardzo bardzo dobre : )
Właśnie z mekovity ,też mi się wydaje najbardziej wyrazista w smaku(w zastępstwie arla),kiedyś kupiłam w lidlu fetę to była jak kostka żółtego sera a nie miękka twarogowa feta,zupełnie inne smaki i zwięzłość.
A przepis siup w ulubione
Zrobilam! bardzo dobre w smaku! wszystkim smakowalo! polecam do wyprobowania.
Mam tylko jedno pytanie, czy tez wytwarza sie u Ciebie dosyc duza ilosc sosu? bo u mnie bylo dosc duzo zupowatego sosu..mysle jak temu zaradzic..zeby nie byl taki plynny? masz jakis pomysl?? P.S. Jesli masz ochote, mozesz wykorzystac moje zdjecie do twojego przepisu :) Pozdrawiam.