Kuleczko, rybka w Twoim wykonaniu wyglada niezwykle apetycznie :))) Cieszę się, że Wam smakowała :)
:D Jak upieczesz na dużej blasze "piekarnikowej" w dużych odstępach, będziesz miała zgrabne okrąglutkie bułeczki. Kiedy piekłam je pierwszy raz, posmarowałam je jajkiem nieco niefrasobliwie i niektóre były matowe (nie tracąc nic na smaku, oczywiście). Kolejnym razem przyłożyłam się, posmarowałam z góry i po bokach - wyszły pięknie polyskujące.
Przyznaję jednak, że Twoja rozetka rolsrojsowa wygląda bardzo smacznie :)
nigdy nie wychodziło mi ciasto drodzowe ale to jest WYŚMIENITE wszyscy nie umieją się najeść jest super
Pomysł naprawdę wspaniały
Dziewczyny,nie piekłam tego ciasta ale jadłam u kuzynki na urodzinach jest PYSZNE ,naprawde polecam!!!!
AlexSwidnik - zawsze piekę na środkowym poziomie piekarnika. Gdy miałam stary piec możliwa była tylko opcja od góry, po zmianie na nowy używam opcji góra - dół. Serdecznie pozdrawiam, wszystkim dziękuję za miłe komentarze. Jedzcie na zdrowie! Smacznego!
Bardzo smaczne było.Dodałam jeszcze orzechy i kandyzowanego ananasa.W smaku super,tylko trochę źle mi się kroiło(przez nadmiar dodatków
).
a jeszcze dodam, że mój placek ma nazwę "cygańska droga"
Robię takie ciasto, z tym że nieco inaczej składam, bowiem biszkopty układam nie jeden obok drugiego, ale w pewnych odstępach, mniej więcej odstęp równy jest szerokości biszkopcika. Te puste miejsca między biszkoptami uzupełniem galaretką i zawsze tym tłumaczyłam nawet nazwę cista, bowiem te galaretki tworzą taką drogę /kilka dróg,g/, ale może to tylko mój wymysł. W każdym razie u mnie galaretka jest między a nie na biszkoptach.
a Tak powaznie to trzeba sobie pomagac . Siedzialam i siedzialam i znalazlam. Większośc z tych tortów udekorowana jest masą z marshmallow: http://mojewypieki.blox.pl/2007/09/Tort-urodzinowy.html . Na angielskich stronach znalazłam bardzo podobny przepis http://whatscookingamerica.net/PegW/Fondant.htm . W moim profilu jest nr. gg . Odezwij sie do mnie to podam ci kilka innych stron. A gdyby te przepisy nie wyszły to zawsze zostaje sztuczny marcepan Basi, który jest niezawodny . Polecam bo robiłam i wyszło super .Pozdrawiam
Piekłam wuzetkę na specjalne zamówienie męża-był zachwycony!!(zresztą nie tylko on
).