Super i wszystko co zawiera w sobie puszka zmiesza sie z mlekiem. gdzie jest napisane że mozna gotowac puszkę z zawartoscią?
jeszcze nigdy nie spotkałam sie żeby było napisane gotować w puszcze lub podgrzewać myslę że to wydzieli jakies substancje, ale trujcie się na własne ryzyko pozdrawiam.
Pysznosci ! Taki blok to mozna zajadac przy kazdej okazji.
Zamiast wody dalam mleko i wyszlo przepyszne .Polecam i dziekuje
Nie ma czego się bać. Wystarczy wstawić puszkę do garnka z wodą i pozwolić jej się gotować, zaglądając co jakiś czas, czy jest zakryta wodą. Jak ja potrafię, to na prawdę nic w tym trudnego. Ale oczywiście można dać gotową masę krówkową, nic nie stoi na przeszkodzie. Jakieś zmiany są oczywiście zawsze dozwolone :-) Pozdrawiam
Nie ona wlasnie musi byc chrupiaca:)Cukinia smazona traci jedrnosc i jest nie smaczna.Pozdrawiam
Nie próbowałam z mąki ziemniaczanej , można by wypróbować z małej ilości składników dla sprawdzenia efektu . Ale i tak myślę że w większym stopniu kolor zależy od barwy cukru
Mi jeszcze nigdy nie wyszedł spód mokry ... A robię bardzo często :D ! Uwielbiam tę potrawę. U mnie tata zażyczył sobie na imieninową imprezę ;)
Najwidoczniej piekłaś zbyt krótko, w zbyt niskiej temperaturze. Tak mi sie wydaje xD
A nie jadłaś nigdy surowego kalafiora ? Spróbuj ! :)
Ja czasem taki własnie jadam. Bez gotowania. Tak samo jak brokuły jadam czasem surowe i nie widzę nic w tym dziwnego ;) a najbardziej to chyba lubię właśnie te twarde "nóżki" mm.. ! ale do sałatki ich nie daję.
Jak dla manie bomba. Robiłam je już dwa razy. Moje dzieci miały przy tym dużo zabawy. Przygotowałam im tylko ciasto, a one same układały nadzienie. Prosta i smaczna przekąska, szczególnie dla małych niejadków.
Mniam mniam...doskonale wyglądają. Aż ma się ochotę na drożdżówkę...
Ja dodałam ciut więcej mąki. Zrobiłam z budyniem waniliowym. Troszkę się obawiałam tego pieczenia, ale patelnia teflonowa to jednak rewelacja:) Naleśniczki pyszniutkie. Jadłam z dżemem truskawkowym własnej roboty. Po prostu palce lizać! Już przy pieczeniu uderza w nos delikatny zapach wanilii i czuć go także podczas konsumpcji. Dziękuję za prosty a jak smaczny przepis. Pzodrawiam.
Ciacho robiłam w Walentynki. Po upieczeniu przekroiłam na połowę, nasączyłam syropem z wiśni i odrobiną rumu. Efekt - wyśmienite, a przy tym dość szybko się robi
Anay, dziękuję:))
Wygląda i brzmi bardzo smakowicie!!!