mniam zgadzam sie z Monisiaczek_91 jest ono trochę za słodkie ale proporcje zawsze można zmienić
Wow, takie krotkie a takie ciezkie ......madroscia .....
sałatka na prawde pycha,moje dzieci i mąż tak się zajadali,że zjedzona była od razu po zrobieniu,dzięki za przepis.
To upiecz i przekonaj sie że smakuje jak sernik.
ale bombowy i dekoracyjny deser , brrawo , bardzo mi się podoba , a pojawiła się już nawet szafirowo - niebieska galaretka , polecam i sama postaram się wykonać takie akwarium na wyjątkowe przyjęcie dla dzieci , jako jedną z atrakcji
koniecznie więc wypróbuję twoje SZCZURKI , nazwa intrygująca , myślę ,że smak również , a drób piecze się w temp. 160 - 180 stopni z termoobiegiem , mniam , mniam
ale śliczne kopytka i szpinak można podać w zamaskowanej formie , ale przede wszystkim efekt jest r e w e l a c y j n y
Robię podobne danie tylko dodaję jeszcze kawałek papryki czerwonej lub żółtej a ryżu nie gotuję tylko przyrządzam według przepisu Janka http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis19339.html. Mój mąż szaleje za tą potrawą - Polecam naprawde pycha!
zupka z kosmity - super intrygująca nazwa , trzeba spróbować jak smakuje , ale dodałabym tu jednego ziemniaczka albo trochę ziemniaków w proszku , wypróbuję i dam znać
Właściwie kotlety już od dawna są w moim domowym menu. Wszyscy je bardzo lubimy. Zauważyłam jednak, że przepis nie ma zdjęcia więc wstawię może kogoś zachęci do wypróbowania :))
dzisiaj są ostatki i dlatego znów zrobilam pączki z twojego przepisu wyszły jeszcze lepsze niż te pierwsze i powiem tak lepszych pączkow nigdy nigdzie nie jadłam moja , mama tez piekła w zeszłym tygodniu i wyszły wyśmienite.Jeszcze raz dziękuję za cudowny przepis.
Looooooool, poezja smaku, rybka re we la cy jna.
Napoczatku watpilam, ryba z makaronem?! Ale ten zestaw jest wart grzechu, polecam serdecznie i nastale wpisuje w moj repertuar.
Przepis rewlacyjny, wkońcu znalazłam sposób na advocat za którym w stanie płynnym nie przepadam, za to w tej formie smakuje rewelacyjnie. Torcik spróbowałam też zrobić z Bajlejsem i likierem krówkowym (taki z mleka skondensowanego w puszce) i też wyszedł bardzo smaczny ale jednak wersja podstawowa najbardziej mi odpowiada, bo jest najbardziej zdecydowana w smaku. Wszystkim, którzy jeszcze się nie zdecydowali polecam wypróbowanie chociaż samej masy.
Zrobiłam i wyszło pyszne! Niestety nie miałąm śliwek, więc więłąm wiśnie, ale i tak było bardzo dobre.
Oto moje ciasto: