Hehe ja wiem skąd na zimno! To jest taka dobra rada autorki żeby nie jeść prosto z blachy ;p ja zawsze tak robię i zawsze parzę sobie język...:)
Napewno jest pyszne, ja też robię podobnie, tylko mięso obtaczam w mące pszennej i dopiero obsmażam, a póżniej nie muszę zagęszczać. Pozdrawiam!
mniaaaaam, brzmi cudnie :) jest w ulubionych. Niedługo póba
Bardzo dobry pomysł na wykorzystanie białek. Ja też dodałam do połowy ciasta kakao i upiekłam małe dwókolorowe babeczki.
Wyglądały jak grzybki i bardzo smakowały. Dziękuję za przepis i pozdrawiam!
Naprawdę doskonałe. Z braku maślaków użyłem podgrzybków i też było dobre. A do mięsa używam najczęściej "Ginu Lubuskiego" albo domowej jałowcówki.
Ups...miało być sosik
Robiłam na obiadek. Coś wspaniałego! Niebo w gębie, a ten soik...............mniammmmmm
te oponki sa poprostu BOSKIE !!! Wydawalo mi sie ze z kilograma maki bedzie ich za duzo, ale znikly w ciagu jednego dnia !!!!
A przygotowanie ciasta poprzedniego dnia jest dla mnie (kobiety pracujacej) bardzo praktyczne.
Pozdrowienia
Dla mnie rewelacja, dzieki za przepis robilam juz pare razy tylko nie dodawalam bialej fasoli zamiast dodalam kapuste surowa - pycha. pozdrawiam
mam 17lat nienarzekam na swoje zycie zawsze w nim cos sie dzieje ciekawego.rzadko zdarzaja mi sie napady nudy dzieki wspaniałym znajomym zawsze ciekawie spedzam czas :) napewno nie w taki sposób jak dawniej ;p bo na dzisiejsze czasy to to nudne jest....
To jedna z moich ulubionych, oczywiście ilki76, którą serdecznie pozdrawiam i zamieszczam link:) http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis15378.html
sorry handzik zapomnialam ze robiłam z podwójnej porcjii wię dałam 2 galaretki i rozpuscilam jak na opakowaniu galeretki.
mleczko napewno ma być niesłodzone , i na wierzch jedna galaretka tężejącą rozpuszczona w 2 szklankach wody gotowanej.