super ekstra tylko zdjęcie by się przydało
Super smakują ! Trzeba było widzieć minę mojej żony jak podałem je jej na obiad. Zawsze myslała że nawet wodę przypalam. A dotego schab w pieczarkach. Super!
Rewelacja
mozecie mi wizyc sa proste i latwe ! a wiele juz przepisow z tej stony wyprobowalam
cześć , odpowiem jak ja robiłam - ziemniaki zimne przecisnęłam przez praskę do miski, masło na chwilkę do mikrofali , mleko też lekko podgrzałam i w nim rozpuściłam drożdże , następnie te składniki razem z mąką dodałam do w/w miski i zagniotłam w kólę , zostawiłam je na ok. 4 godzinki w ciepłym miejscu, w międzyczasie przygotowałam szynkę, ser i podsmażone pieczarki na przełorzenie
nasmarowałam naczynie masłem , wyłorzyłam do niego 2/3 ciasta
następnie ułożyłam nadzienie , na to resztę ciasta teraz włączam piekarnik , a ciasto ( każde z drożdżami ) podrasta sobie , aby było pulchne , jeśli dasz prawdziwe masło - zarumieni się , to bardzo ciekawe danie
(Jbc to jestem początkująca w kuchni)Zrobiłam niedawno te naleśniczki, ale z zewnątrz mi się przypalały, a w środku były jeszcze nie dopieczone :( A jak chciałam je przkręcić to się zwijały i nie wychodziły takie śliczne jak na zdjęciach:( Co robiłam źle?? Proszę, pomóżcie, bo te naleśniczki tak apetycznie wyglądają :)
W przepisie jest mowa o nasączaniu biszkoptu,a czy bez nasączania byłby gumiasty-tego nie wiem bo nigdy gumiasty mi nie wychodzi.Mickey,ciasto rzeczywiście jest słodkie ale to zależy też od rodzaju cappucino jakiego się użyje.Ja robiłam ściśle według przepisu i nie było jakoś szczególnie słodkie.Dobrze,że z tym cukrem przepis zmodyfikowałaś wedle swojego uznania.Ja podałam przepis w wersji takiej jaka do mnie trafił.Cieszę się,że ciasto uznałaś za dobre,efektowne i ogólnie warte uwagi
.
Dziękuję Ci Behemotko za pochwałę! Nie jestem mistrzynią w wykonywaniu tortów, ale Twój przepis mnie natchnął do pracy i jestem bardzo zadowolona z powstałych efektów smakowych. Moja rodzina też I wcale nie jest ten tort taki pracochłonny. Pozdrawiam.
Bardzo trudno podać dokładne parametry. Podane w przepisie są ustalone na piekarnik gazowy bez termometru. Wtedy (gdy podawałem przepis) jeszcze nie miałem piekarnika elektrycznego. Dziś piekę go w piekarniku elektrycznym w 200 stopniach przez ok 45 min. Można również piec 10 min w temp. 220 stopni a po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec jeszcze 35 - 40 min.
Ja wczoraj piekłam 45 minut w 180 stopniach i po wyjęciu był dobry
Ah zapomniałam napisać komentarz odnośnie samego smaku ciasta.
No cóż mi nie smakowało. Całośc mdła, brak żadnego wyrazistego smaku.
Szanuję oczywiście tych, którym smakują takie ciasta- różne są przecież gusta, ale u mnie niestety ciasto zaliczyło porażkę.
Tak czy siak dziękuję nulko i pozdrawiam :)