Bardzo się cieszę,że się podoba
. Tak różyczki kupiłam gotowe . Miałam mały problem z masą marcepanową ,ponieważ chciałam zrobic ją sama i kupiłam mielone migdały ze skórką ...nie wiedziałam, że migdały należy kupic w całości nastepnie sparzyć, obrać i zemleć maszynką. Masa powinna byc biała a efekt jest jaki jest. no cóż ...człowiek uczy się na błędach. Pozrwawiam serdecznie
A ile tych pomidorków? bo nie widzę?
Piekę to ciacho od lat i zdecydowanie za dużo tego kremu. Ja daję 0,5 l mleka, 0,5 szklanki cukru, cukier waniliowy, półtora łyżki mąki pszennej, 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej, pół kostki masła lub margaryny i 1 żółtko. Ważne jest aby budyń był całkowicie zimny, a krem trzeba dobrze i dość długo ucierać, pod koniec pomagam sobie swykłą pałką drewnianą do ziemniaków. Nic nigdy mi nie pływa i wszystko jest pyszne!
beata1 twoje roladki wyglądają doskonale! Jutro robie na obiad, mam nadzieje, ze wyjdą smaczne.
fantastyczny przepis. dziękuje bardzo.
Zrobilam dzisiaj na probe.Maz "pozarl" prawie polowe zaraz po zrobieniu.Jutro bedzie na zimno.W piatek robie nastepna porcje.Przepis przeslalam tez siostrzenicy.PYCHA.Dziekuje.Maria
DZIEKUJĘ BARDZO!!!!
Nie ma problemu ^.-
Dorotko piekny i zeczywiscie na specjalne okazje, dodaję do ulubionych .Czy rozyczki kupilas gotowe?
bardzo dobre ,warto robic pozdrawiam
Właśnie tego uzależnienia się obawiam:)))