Powiem szczerze że u mnie nie przepada się za alkoholizowaniem a śliwki w samej gorącej wodzie maja po prostu fajny swój smaczek i az tak długo nie trzeba ich moczyć, ale zostawiam inwencje twórczą na wasze przeróbki. Są smaki i smaczki :)
aja mam pytanie czy zamiat spirytusu moge dodac octu lub wódkibo to mam w domu) i czy mozna przechowywac faworki np w pudełku, poniewaz chce zrobic większa ilość, i jak długo. Mam gabinet i do kawy chce podawać klientom po faworku.
tradycyjne nalesniki.Przed podaniem na patelnie,żby były cieplutkie .Serka białego 200g,topionego 100.
przeciez mozna upiec sobie spod nie koniecznie uzywac suchego moze tez byc suchy piernik czy jakie kolwiek inne ciasto czy herbatniki badz biszkoptytylko biszkopty nalezy zalac bardziej tezejaca masa bo moga wyplynac
Tynko przykro mi bardzo ale niestety nie potrafie z pewnoscia odpowiedziec na Twoje pytanie. Nigdy nie pieklam w keksowce. Jedynie co mi przychodzi do glowy to to, ze sie za szybko spieklo (zbyt wysoka temperatura?) a potem- jako ze srodek byl niedopieczony -siadlo. Kazdy piekarnik jest inny wiec temperature trzeba dopasowac indywidualnie.A nadcielas stolle wzdloz po diesieciu minutach pieczenia? Ja tak nadcinam wszystkie ciasta "keksowkowe".Moze nie i dlatego nierowno wyrosl a potem siadl? Moze sie ktos odezwie kto piekl stolle w keksowce i posluzy rada na nastepny raz.
emssa domyslam sie ze druga galaretka jest na gorze deseru pokrojona w kawalki , a smietana taka jest zeby przyozdobic deser
No to zależy ile jecie
........ale na fotce jest jedna porcja na talerzu .......
a wychodzi z tego 4 takie porcje spore ......bo to i talerz duuuuuuuuży
Ivettef lejesz miód na moje serce, smacznego życzę i zapraszam zawsze:))))
Ja też tak robię :D ale naprawdę z ryżem :D
Też taką robię i jest rewelacyjna! Polecam!
Bardzo sie ciesze i napewn o sprobuje
Eva67 nalesniki pewnie były na słono tak?
Zrobiłam wczoraj na kolację(trochę namieszałam)Pierś pokroiłam drobno i usmazyłam z przyprawą gyros,wymieszałm z serkami i dałam jako farsz do naleśników.Cudo
Robiłam te pyzy na wczorajszy obiad. Do nadzienia uzyłam resztek różnych mięs, m.in. kurczaka. Ugotowane pyzy polałam tłuszczykiemz cebulką i skwareczkami, do tego wyjęłam z piwniczki sałatke z fasolki i jak to okreslił mój narzeczony: Wyszła idealna kompozycja. Dziękuję bardzo za przepis i wszystkim polecam! Jestem pewna, że nie sprawi trudności w przygotowaniach:)
Jaka pyszna goloneczka ,może spróbuje ją przygotować .Marynaty są super pozdrawiam madzina!!!