Nie podałam wymiarów bo właściwie są dowolne, nie wiem czy chcesz zrobić mały czy duży domek. Proponuję najpierw wytnij sobie szablon ścian, dachu i podłogi z papieru i według tego wycinaj ciasto.
Dzięki za przepis bo ciasto PYCHA!!!
boooogdan a moze popraw strone skladnikow? Tak Ci sie "ciurkiem" napisalo, przynajmniej u mnie (na Mozzila) tak widac. Ja sama przeczytalam 2-5 lyzek maki jak 2 do 5 lyzek maki tak jak i z jajami w pierwszej chwili myslalam ze 3 jaja a nie trzeci punkt..Smaczne na pewno sama czasem robie. Pozdrawiam serdecznie!
WITAM CZY KTOS WIE JAKIE SO PROPORCIE ????
Placek smakował domownikom. Do ciasta dodałam łyżkę śmietany. Do masy użyłam serków waniliowych z Biedronki. Za jakiś czas upiekę znowu :)
Sam nie wiem co napisać. Po zmieszaniu tych 3 składników (nie licząc szczypty soli) nie ma szansy aby kluseczki nie "wyszły" - a jednak są osoby zdolne, które potrafią wykonać to inaczej. Coś mi się wydaje, że trzeba podawać przepisy z dokładnie odmierzanymi składnikami w gramach. Nie wykluczone, że łyżka łyżce nie jest równa. Iwona - jesteś chyba jedyna której nie "wyszedł" mój przepis. Musisz robić jakiś bardzo podstawowy błąd.
Ciasto na kluseczki powinno mieć gęstość - no właśnie trudno to określić:
1-Bardzo gęstej śmietany
2-Żadkiej plasteliny
3-No sam już nie wiem ![]()
Ponieważ składniki są tanie a w efekcie otrzymujemu smaczne danie - warto wytrenować ten przepis.
super pomysl, nigdy bym sama nie wpadla na taki pomysl, bardzo latwy przepis i bardzo efektowny!!!
A w jakiej temperaturze nalezy go piec?
jak to pysznie wyglada!!!
Jak już napisałam dwa komentarze wstecz mleko granulowane się nie nadaje.
Leczo bardzo smaczne, POLECAM WSZYSTKIM ! ! !
Ja dodaje jeszcze jabłko starte na tarce :) można spróbować
Iwonko821 jak dodalas maki nie powinnas dodawac jajka. Maka spaja ale jajem znow rozrzedzilas prawdopodobnie. No i takie kluseczki nie powinny stac bo rzedna i trzeba podsypywac maka. Nastepnym razem sie uda!
Składniki na kluski użyłam dokładnie jak w przepisie , jak po stwierdzeniu podczas gotowania , że coś nie wychodzi do ciasta dodałam trochę mąki i jeszcze jedno jajko . Niestety nie pomogło i z reszty ciasta też zrobiła się " breja" . Może faktycznie powodem niepowodzenia była zbyt szybko gotująca się woda. Przyznaję ,że stał obok mnie wygłodniały synek i czekał z niecierpliwością na kluseczki. No cóż , czasami ponisi się porażki kulinarne . Serdecznie pozdrawiam !