Hej Wam moim zdaniem moga byc - chyba najpewniej- dwie przyczynyze kluseczki sie IWONIE821 nie udaly: za wolne ciasto lub za mocno sie gotowalo. Przy takich lekkich ciastach ugotowalabym jedna kluseczke na probe jesli sie nie trzyma dodala bym maki. No i takie kluseczki sa za delikatne na mocno sie gotujaca wode najwyzej moze najwyzej leciutko mrugac. Moze to bylo przyczyna niepowodzenia?
pierogi pyszniutkie i nareszcie ciasto mi wyszlo bo zawsze mialam z tym problem PYCHA
IWONA - coś musiałaś okrótnie pochrzanić. Nie ma takiej możliwości żeby kluseczki nie wyszły. Może jajca nie dodałaś, albo nie przeczytałaś dokładnie rozkładu jazdy
Dziękuję za odpowiedż-zamierzam właśnie zrobić
Zrobiłam, są dobre ale mój stary wypróbowany przepis okazał się zdecydowanie lepszy!!!
Witam właśnie zrobiłam KAWKĘ i się nia delektuje smak REWELKA pozdrawiam
To ciasto robiłam latem.Jest pyszniutkie i prościutkie,wszyscy je chwalili a zniknęło błyskawicznie
Polecam nawet początkującym.Palce lizać!
Ciasto bardzo smaczne - bardzo smakowało gościom sobotniej imprezki! Choc z tym spodem coś rzeczywiście jest nie tak - wyszedł bardzo twardy, zmiękł dopiero trzeciego dnia... Na drugi dzień właściwie nie dawał się pokroić... A nasączenie biszkoptów według mnie jest zdecydowanie lepsze gdy dodamy odrobinę alkoholu zamiast aromatu ( ja nie przepadam za sztucznymi aromatami). Pozdrawiam!
To już ostatnie ciasto, które piekłam na wesele. Tym razem wersja wiśniowa. Nie wiem która wersja bardziej mi smakowała. Pomarańczowa czy wiśniowa. Na pewno łatwiej dostać soki pomarańczowe niż wiśniowe. Przy tym cieście na pewno można dowolnie zmieniać smaki. Może następnym razem będzie wersja cytrynowa, albo truskawkowa (w koncu soki truskawkowe też widziałam) albo.....sama już nie wiem :D. Dziękuję za pyszny przepis :).
Alu, tak jak pisałam już w mailu serniczek podobno był PRZEPYSZNY!!!! Nie wiem tylko co zrobiłam źle z tym ciastem, że nie dałam rady wyłożyć je na wierzch. Na pewno wkrótce popełnię go znowu bo naprawdę jest tego wart no i będę dążyła do doskonałości tego serniczka w moim wykonaniu :D. Pozdrawiamy serdecznie ;)
Zrobiłam tydzień temu na obiad i zostałam pochwalona przez wszystich członkw rodziny :) faktycznie trochę za dużo sosu zostało później w naczyniu (użyłam śmietany creme fresh i piekłam zgodnie z zaleceniami), ale to nie miało znaczenia bo danie było naprawdę świetne. dziś znów zrobię na obiad.
Smakowałam tylko poszczególne części więc efekt koncowy jest znany mi tylko ze słyszenia. Ciasto przepyszne!!! Śliwki moczyłam w spirytusie z odrobiną wody i były bardzo mocne :). Podobno na cieście nie było już czuć ich mocy. Masa budyniowa też pyszna. Wyszła mi bardzo gęsta. Zresztą tę masę robiłam już nie pierwszy raz i zawsze wychodzi gęsta i bardzo, bardzo dobra :). Mam już kolejne zamówienie ale teraz na pijaną wiśnię :). Irenko, wspaniały przepis i naprawdę nie ma przy nim zbyt wiele pracy a efekty rewelacyjne :).
I to ciasto robiłam na wesele. Niestety nie smakowałam gotowego ciasta ale same masy były przepyszne. Z tego co się dowiedziałam to ciasto naprawdę zrobiło furorę. Nie za słodkie, bardzo orzeźwiające i zaskakujące w smaku. Wszyscy goście pierwszy raz jedli ciasto o smaku mięty :). Co do wykonania to zrobiłam na blaszce 25x35cm. Biszkopt zrobiłam z 4 jajek ale i tak był ogromny więc przekroiłam go na dwie części. Za to dodałam więcej kremówki do masy białej. Żelatyny dodałam po 6 łyżeczek do każdej masy (do białej też tyle ze względu na to że zwiększyłam ilość kremówki) oraz robiłam z pastylek miętowych z Goplany. Na pewno za jakiś czas będzie powtórka :).
Robiłam to ciasto ponownie, na wesele koleżanki. Tym razem z całej porcji biszkoptu, który wyrósł mi ogromny. Masy jednak musiałam dorobić bo wg mnie jest jej za mało żeby dwukrotnie przełożyć ciasto i jeszcze wierzch posmarować. Efekt końcowy taki, że ciasta z masą było powyżej blaszki 25x35cm. Polecam bo ciasto proste, szybkie, rewelacyjnie smaczne i naprawdę nieźle się prezentuje :). Poza tym znika ekspresowo z blaszki ;).
Niestety , mimo iż zrobiłam ściśle według przepisu ciasto na kluski w w wodzie wcale się nieścięło .Powstała serowa breja , niemająca nic wspólnego z kluseczkami. Szkoda , że mi nie wyszło !