agaber,przeczytaj dokładnie przepis.Około 10 listopada ciociosan nie będzie się jeszcze nadawał do picia.Wyraznie jest napisane:zostawić na 6 tygodnii,po tym czasie wino zlać,przecedzone ponownie wlać do czystego baniaka i zostawić na kolejne 8 tygodnii.W sumie wino musi pracować 14 tygodnii-jeśli nastawiłaś je 1 pażdziernika to 12 listopada powinno być pierwsze zlanie a całość będzie zdatna do picia po 7 stycznia.Pozdrawiam!!!
Myślę że nie ma chyba żadnych przeszkód aby zrobić roladki z szynki ...........tylko czy sie nie rozwarstwi ...tego nie wiem .
To zależy jak cieńko rozbijesz szynke . Ale sama jestem ciekawa jak to wyjdzie , myśle ze będzie ok. ![]()
pozdrawiam
Superko, ja dotąd nie spotkałam się w sprzedaży z budyniem cytrynowym. Jakiej firma produkuje taki budyń?
Co do sera, to też czasem dodaję do sernika kawałek sera tłustego ale nie zawsze...:)))
http://www.wielkiezarcie.com/przepis17455.html tu się wszystkiego dowiesz
Kanapeczki super, wlasnie sie nimi zajadamy.:-)Zrobilam jeszcze inne bo zostalo mi troche bagietki z pieczarkami, papryczka, mieskiem. Balbinko, przepraszam ze tu pisze ale nie mam gdzie.Wyslalam Ci maila ale nie dostalam odpowiedzi od Ciebie. Nie zapisalam Twojego maila i nie wiem dlaczego zniknel on z watku w ktorym mi podawalas. Jesli to mozliwe podaj mi jeszcze raz, mam do Ciebie kilka pytan odnosnie Kanady (chcielibysmy kupic dom, moze tam?)
Mam nadzieje ze bedzie Wam smakowalo:-)
Robilam podobne , ale bez ogorka kiszonego. U nas uzywa sie paluszki krabowe caly czas, zrobie corce wedlug Twojego przepisu, zobacze co powie:))) Pozdrawiam grazyna
Ale ser tłusty z Trzebowniska też jest super na sernik , wtedy odrobina śmietany 18% wystarcza . Bo ja tez ten ser najbardziej lubię .A ja daję zawsze budyń cytrynowy , niezły pomysł z kisielem , muże spróbowac następnym razem. Aha , jestem zbyt leniwa i do malaksera wprost leję śmietanę, bez ubijania :)) A sernik zawsze musi lekko opaść , ważne , aby opadał równomiernie , a nie środek . Już wiem co upiekę na niedzielę, i tak jak Alman z1,5 kg:))
A jakie to zapiaszczone ziemniaczki ?
no coz chcialam zrobic zdjecie ale juz nie udalo mi sie :( ciasta juz nie ma :( ale wyszlo rewelacyjne, na stale zagosci u nas ten przepis :)
nastawiłam - degustacja ok 10 listopada-akurat na jesienne słoty:)