Wiesz alman, dopiero teraz zajrzałam do twojego przepisu na śledzie ze śliwkami i myślę, że spokojnie można je zamienić na winogrona. Efekt zawsze można skorygowac przy kolejnych próbach. Mnie bardzo smakują te z orzechami ale to rzecz gustu. Podziel się przy okazji swoimi kombinacjami...:)))
Marylko, takie winogrona "same w sobie" są smaczne, zachęcam...:)))
pycha pycha pycha!!!!nic dodac nic ujac:-) dziekuje za swietny przepis!!!
Zrobię, najpierw winogrona a potem pokombinuję coś ze śledziami. Może zrobię coś na wzór moich ze śliwkami w occie i zamiast śliwek dam winogrona?
bardzo prosty przepis a grzybki pewnie pyszne, ale ile mniej więcej tego octu /proporcja/?
Bardzo smaczna pasta
. Dzięki za przepis. Pozdrawiam...
Aleksa, każdy z nas ma inny gust, nie wszystkim samkuje to samo. Zawsze jak korzystasz z nowego przepisu, czy to z internetu, czy z gazety, ryzykujesz, że ci to nie będzie smakowało i to normalne, że czasem tak się zdarza. Pewnie każdemu z nas na tym forum zdarzyło się też mnóstwo razy. Ale można też trafić na świetne przepisy, które akurat Tobie przypadną do gustu, więc takie ryzykowanie z nowymi przepisami ma też swoje zalety :)
PYCHA !!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeden z przebojów imprez i w domu
Zrobiłam ciacho ale zmodyfikowane i wyszło Boskie, goście na moich imieninkach zażerali sięi wszyscy chcieli przepisy, nawet BABCIA specjalistka od ciast.
Modyfikacja---> Biszkopt: 5 jaj, 1 szkl. cukru, 6 łyżek oleju, 1 szkl. mąki + 2 kopiate łyżki, 1 łyżeczkaproszku . Zółtka ucieramy z olejem by powstał jakby majonez. Białka ubijamy z cukrem by się rozpuścił a białkobyło cacy ubite. Dodaje do białek żółtka, i powoli mąkę i proszek i delikatnie mieszam. Pieke w 180 stopniach .
Masa: dodałam do niej 3 śmietan fixy, gorzką czekolade i uprażone na suchej patelni orzechy włoskie i BYŁO BOSKIE. POLECAM biszkopt wychodzi delikatny puszek pycha a masa CACY.
Jutro postaram się dodać FOTO
Mój skromny komentarz to: MIODZIO!!! I jak powyżej przepis poszedł w świat!
Potrawa bardzo dobra ale ja używam do tego majonezu WINIAR. Jest gesty i dobrze doprawiony. Nie dodaje tylko żoltego sera ale ten drobny defekt zawsze mozna naprawic Pozdrawiam
A ja myślałam,że wyjdzie z tego coś lepszego.Szklanka wywaru jest tu moim zdaniem zupełnie niepotrzebna,wystarczy kostke rosołową wrzucić do pomidorów i koncentratu a sama się rozpuści i wtedy całość nie będzie zbyt rzadka.A mozarelli polecam więcej niż jeden plasterek na każdy kawałek kurczaka.Teraz już to wszystko wiem i następnym razem przepis z pewnością zmodyfikuje bo całość w sumie ma ciekawy smak.Pozdrawiam!!!
niestety nie udaly mi sie warswty i wszystko sie razem wymieszalo :(
właśnie zrobiłam ten schabik jest obłędny, a zapach który się unosi po domu jest niesamowity. Polecam podawać go z zapiekanymi ziemniaczkami i ostrą suróką z białej kapustki .
bardzo apetyczny przepis,ląduje narazie w ulubionych i czeka w kolejce do wypróbowania!