Kochana Mońciu dlaczego upierasz sie ze ciasto nie jest surowe,jak jest przed usmazeniem,bądz gotowaniem,czy ja juz niczego nie rozumiem? Jedni smaża a drudzy gotują .Ja wole gotowane bo przepadam za kopytkami a to jest z tego ciasta.Dorota zza płota zrozumiała w lot o co mi chodzi.pa pozdrawiam
Już zrobiłam, (1.5 porcji) jeszcze tylko ugotować, ale to jak maleństwo mi wstanie :). Napiszę czy dobre, ale już podejrzewam, że będą pyszne :). Szybko się robi, ser przeciągnęłam przez praskę.
Wypróbuję.
Tylko czy w składnikach zamiast mleka nie ma być masła? ;-)
kasiu72,pewnie masz racje
.W końcu nie każdy lubi i może jeść smażone potrawy.Jeśli jednak ktoś ma ochote zrobić te roladki a nie ma przy okazji problemów z wątrobą i wszelkich innych problemów zdrowotnych które eliminują w jego diecie dania smazone to naprawde polecam roladki usmażyć na patelni na złoty kolor a nie gotować.Gotowane nigdy nie będą chrupiące.Ja chciałam tylko uzmysłowić Barbarze,że ciasto nie jest surowe.Pozdrawiam!!!
Witam!
Ciasto wyszło pyszne! Mój mąż zażyczył sobie kawałka o wielkości 1/4 ciasta !
:)
To moze być dobre!!!! I przyjemne dla oka.....Biegnę do warzywniaka po papryki i do dzieła.
monami9, podajesz to jako deser, po prostu na talerzyk /lub miseczke/, jak wymyslisz jakas kombinacje /do czego to podawac/ to napisz! Pozdrawiam.
Mój arbuz już zrobiony, jutro będę próbowała. Powiedzcie mi tylko z czym to się je, czy samo po prostu na talerzyk czy miseczkę czy do czegoś to podawać?
Mońciu a ja myślę ,że teściowa Krystyny podaje je po prostu ugotowane a nie smażone
Emmo bardzo się cieszę, że smakowały Ci moje pampuszki :>))))
dziękuję i cieszę się że smakowało
Papryka gotowa troszkę jest przy niej pracy ale za to w smaku bardzo smaczna.