Nigdy nie robiłem biszkoptu orzechowego, najwyżej kakaowy do którego po prostu dodaje się kakao. Myślę że jeśli dodasz do ciasta drobno zmielonych orzechów laskowych to powinno być OK!. Orzechy włoskie raczej nie będą się nadawać bo są bardzo tłuste. Powodzonka!!.
gracet wydaje mi sie ze zagotowalas mleko z jajkami wiec zrobila sie jajecznica...Ja zadnej potrawy kremu itp do ktorego dalam zoltko badz jajko juz nie gotuje a najwyzej na minimalnym ogniu utrzymuje w cieple. szesciu jajek tez sie jakos niedoliczylam w wykonaniu. Ekkore mam nadzieje ze sie nie pogniewasz za moje wtracenie
A i jeszcze jedno pytanie - jak długo mozna przechowywać ocet ze śliwek (chyba w lodówce???), bo znalazłam Twój przepis na śledzie i chce go na imieniny mamy zarobić w październiku.
ciasto się piecze, a ja...jestem przerażona
w trakcie robienia nasuwała mi się kilka pytań...
dlaczego w składnikach jest 6 jaja a w przepisie 5?,
dlaczego krem karmelowy jest konsystencji słabo zespolonej jajecznicy a nie kremu? czy nie powinno się do niego dodać łyżki mąki tak jak do budyniu?
hm, mam nadzieję, że będzie dobry!
a i jeszcze jedno pytanie - a ten ocet co został ze śliwek też mozna przechowywać i jak długo????:) sorki za tyle pytań, ale śliwki robię pierwszy raz
Dzisiaj skonczylam robic te gruszki ale troche zmienilam oryginalny przepis. Zamiast cytryny uzylam limonke, otarlam skorke z 1 limonki /po wyszorowaniu/ i wycisnelam z niej sok. Gruszki sa pyszne, do nastepnej porcji dodam swiezy imbir. Dodam tylko ze sa b.slodkie, jak to konfitury.
kochani ja mysle ze to jest tak jak z prazuchami i pampuchami zaleznie od regionu moga sie roznic. Tak ze bahus ma przepis na czesc ze tak powiem "rosyjska" a sasiadka na zakaukazka....u znajomej kiedys sie obie babcie poklocily bo jedna uwazala ze pierogi sie tylko gotuje a druga ze piecze. Pochodzily z roznych regionow Polaski.
Bardzo dobre ,wczoraj zrobiłam na obiad tutaj jeszcze bez majonezu
tak wyglądały po wyjęciu z piekarnika.
Pewnie może choć nigdy nie robiłam, na pewno nie będzie miał tego charakterystycznego smaczku. Ale jeśli robisz dla dziecka to może spróbuj dodać jakiś inny smak np. cukier wanilinowy. Czasami z takiego kombinowania wychodzi coś nowego i smacznego. Pozdrawiam.
Ja spytałam swoją sąsiadkę, która jest z pochodzenia rosjanką (pochodzi z Zakaukazia) - więc źródło raczej wiarygodne, żeby mi powiedziała co to jest na zdjęciach. Odpowiedź była szybka wareniki, czyli odpowiednik naszych pierogów. Spytałam co to pielmienie - to coś na wzór naszych pasztecików, zrobione jest z ciasta drożdzowego i pieczone na głębokim tłuszczu, farsz koniecznie wątróbka+cebula+kartofle+przyprawy. A kształt mają trójkątny. Jadłam nieraz będąc u niej w gościach i naprawdę są pyszne.
Tak więc Mimi59 może mieć rację.
Zresztą nieważne jak to się nazywa, dla mnie jedno i drugie jest bardzo smaczne.
Grzybki rewelacyjne, gościły już na moim stole kilkakrotnie. Przepis na stałe wchodzi do mojego menu kulinarnego.Dzięki lexi27
Cześć:) mam takie pytanie - jak długo i w jakim miejscu (w piwnicy czy w lodówce) można przechowywać te śliwki???? Bo właśnie je zrobiłam i nie mam pojęcia co dalej:) pozdrawiam
kotleciki wyszły pyszniutkie, ale pod koniec pieczenia posypałam żółtym serem, polecam ten przepis
Zdjęcia nie są moje ale wstawione do przepisu. Dziekuję za nie. Ewa
śliczny zajączek ,no i fajny pomysł że na urodzinki,