Dołączam do grona zadowolonych. Zrobiłam w czwartek i... co tu dużo mówić-pychota. BAAAAArdzo kruchutkie i pyszne. Ale na drugi dzień jeszcze pyszniejsze. Niepotrzebnie zrobiłam z podwójnej porcji i stwierdzam, że następnym razem zrobie z pół kg mąki. Zostałam po prostu całkowićie "zafaworkizowana" . Nie miałam już gdzie ich umieszczać. Poszły w ruch wszystkie możliwe miski, miseczki, półmiski i półmiseczki... pozdrawiam
Zwierz, nie gniewaj sie ale po dodaniu tych produktów pokrojonych w kostkę, od momentu zasyczenia o osiagnięciu cisnienia, zmiejszam podgrzewanie i po upływie 10 min wszystko jest gotowe. Po takim czasie jak podajesz to juz jest breja.Z powazaniem.
to o czym piszesz to przygotoawnie w pewnym sensie bazy pod zupe a ja pojade przepis na zupe ze "swiezych" skladnikow ale fajny ten twoj pomysl, wybprobuje
dziekuje Crabyy
jako dodatli polecam
Nalesniki tortillas +
- piers z kurczaka
- salata
- kukurydza
- pomidory
- sos salsa
- guacamole
- gesta smietana
- papryka
- ser tarty
- ogorek
- cebulka
- papryczke jalapeno
taki szwedzki stol i kazdy sobie naklada co lubi
Można dodać także paprykę ostrą i chilli , ale uwaga danie jest wówczas ostre.Polecam
bardzo dobry jest pleśniak z jabłkami polecam ciacho na 5
krem się robi tak jak sernik gotowany pewnie dobre
jak się zrobią podzielę się opinią
Nikolka19- jak sama zauważyłaś jest to gruby cukier (choć nie ziarnisty, bo to nie nasiona
) Używam go wyłącznie dla walorów estetycznych. W każdym większym markecie powinnaś dostać, chociaż można użyć też zwykłego cukru. Udanych wypieków!
Trzeba zagnieść. Sposoby są właściwie 2: albo lekko rozwałkowujesz i wykrawasz szklanką krążki z ciasta albo odruwasz ciasto po kawałku i w dłoni formujesz placuszek. moim zdaniem 2 sposób jest chyba lepszy bo do wałkowania ciasto jest chyba za rzadkie. Potem na środek kładziesz trochę marmolady, zlepiasz i delikatnie turlając w dłoniach nadajesz pączkowi okrągły, lekko spłaszczony kształt:)
DZisiaj zrobiłam i naprawdę warto czekać aż tyle dni aby zjeść. Zmodyfikowałam tylką jedną rzecz miałam wcześniej przygotowany zakwas na drożdżach i jego dodałam do chleba. POLECAM WSZYSTKIM
Bułeczki wyszły niesamowicie puszyste,tylko troszkę za mało słodkie,[pączki jednak posypuje się cukrem pudrem] Smarujemy bułki masełkiem na to powidła śliwkowe pychotka,naprawdę . Myślę że już zawsze będę piekła z tego przepisu bułki a i pączki też kiedyś upiekę .Pozdrawiam
Ależ droga Shakiro ( fajny wymyśliłaś sobie nick, bardzo lubię Shakirę) ja się wcale nie obraziłam, poprostu lubię piec i mam na to czas bo nie pracuję i lubię jak mi coś co upiekłam wychodzi i wszystkim smakuje jest to dla mnie bodziec do dalszego pieczenia. Nawiasem mówiąc kiedyś chciałam spróbować kupnego ciasta francuskiego, ale ponieważ nie było żadnego opisu więc nie wiedziałam jak się do niego zabrać. Serdecznie pozdrawiam.