Zrobiłam dzisiaj na obiadek,mimo braku cukinii.Dodałam za to więcej pieczarek i cebulkę.Przepyszne już jest w moich ulubionych,dziękuję za przepis i pozdrawiam .
Bardzo smaczne, nie są twarde. PYCHA!!!
Serniczek pierwsza klasa, robi się bardzo szybko i prosto
. Nie zdążyło przestygnąć a goście zjedli już pół blachy!!!
nie używam smalcu do niczego czy te pączki mogę usmażyć na oleju czy ma to jakiś wpływ na smak pączka , bardzo prosze o szybką odpowiedz.
DZIĘKUJĘ
sory teraz wiem jak zrobic
pozdrawiam i przepraszam za kłopot
Szybko,tanio poprostu "niebo w gębie"
dalej nie wim jakim ciastem zalac
bo owoce ułożyc na wymieszanych składnikach i czym je zalac
pozdrawiam
mam wszystkie składniki w domu i dzis zrobie kokosanki
napisze jakie wyszły
ja robię kokosanki wg. przepisu, ale póżniej smaruję je dżemem i złączam z biszkoptem :) Są jeszcze smaczniejsze :)
I ja się dołączam do tych pochwał. Ciasto wspaniałe. Tylko jakoś mi brakło tych śliwek. Jak je zaczełam układać tak mi sie co raz fajniej robiło a ich jakby ubywało ;)))))
pychota!!!!
Sisters proszę napisz czy danie się udało? Pozdrawiam .
Pierwszy raz zrobiłam to ciasto na początku stycznia- wszystkim smakowało, więc znów zrobiłam. I znów wszystkim smakowało, więc zrobiłam wersję wiśniową- wszystkim smakowało, ale pytali kiedy zrobię cytrynowca. Więc znów zrobiłam cytrynowca i jeszcze nikomu się nie przejadło. Pytam, czy to już uzależnienie? Mnie to ciasto też bardzo smakuje, ale cytryny zaczynają mi się śnić po nocach. Jamaica proszę o antidotum.
Fajnie, że dla casiek wkleiłaś nowy przepis, ale szkoda, że przy okazji nie podałaś mi wymiarów blaszki.
Droga Caritko, nie wiem co zrobiłaś nie tak , ja już naprawdę dużo razy robiłam bezy i jeszcze nigdy mi się nie zdażyło żeby przy takiej proporcji bezy były płynne, musiało Ci się białko źle ubić, ja białka ubijam wyjęte prosto z lodówki i nie dodaję od razu cukru tylko jak zrobi mi się już ładna piana. Właśnie dzisiaj będę robiła beziki, a jeżeli chodzi o pękanie to się tym nie przejmuj, niektóre pękają, a piekłam je w 130 st na termoobiego ok 1 godz., może piekłaś przy zamkniętym piecu i dlatego ci się rozlały? Kiedyś chciałam zrobić bezy mniej słodkie i dałam mniej cukru i wtedy bezy mi się w piecu rozjechały a z góry zrobiła się taka delikatna skorupka, że nie można ich było zdjąć z blachy, od razu się rozsypywały i musieliśmy je zjeść prosto z blachy łyżką.