Ciasto może być gęste- jak wlejesz sos panierka wszysko wypije i wtedy zmięknie. Ta ryba najlepiej smakuje po 2 dniach tyle, ze przeważnie już się kończy).
chyba zrobiłam trochę za gęste ciasto, bo po usmażeniu bylo trochę twardawe.smak sosu bardzo nieprzyjemnie mnie zaskoczył-po zagotowaniu wyszło cos paskudnego.już miałam robic sos majonezowy,ale postanowiłam spróbować zalac jeden kawałeczek rybki i troche warzyw...i wszystko razem smakowało super:)nie bójcie się tego połączenia.pozdrówki!
Moja babcia robi te śledzie są pycha!!
Wcześniej przysmażamy żeberka na patelni nie dopisałam ale już poprawiam.
hmm...zrobilam ten Bigos na swieta i wyszedl wspaniale a robilam 1 raz
. Drugi raz zrobilam tydzien temu a maz polowe rozdal sasiadom do sprobowania (bez mojej wiedzy) a mieszkamy w Niemczech. Polecam
Dziekuje i pozdrawiam
Ciasto bardzo dobre .pozdrawiam.
Wygląda smakowicie, włsnie zamierzam się zabrć zaten przepis, ale nie wiem czy te żeberka nie należy obsmażyć zanim pojdą do brytfanny i nie rozumiem zdania "Na tym tłuszczu podsmażamy cebulę" czy to tłuszcz po obsmazeniu wczesbiejszym zeberek?
Dziękuję za pozdrowienia. Moja rodzinka zajada się tymi śledziami.
Pierwszy raz robilam te krokiety na Boże Narodzenie. Wszystkim bardzo smakowały. Wczoraj zrobiłam je z 2 kg kapusty, włożyłam do woreczków po 8 sztuk i zamroziłam. Po rozmrożeniu i podsmażeniu niczym się nie różnią od tych robionych na świeżo. Są super.
a z koktajlowych najlepiej zrobić sałatke, one sa najczesciej ugotowane, wystraczy wymieszac z majonezem i dodatkami i podawac w takich wysokich pucharkach, te dodatki to moga byc groszek zielony, kawałki pomaranczy albo co tam lubisz, do lodówki i takie zimne sie je///
nie, koktajlowe nie nadają się zupełnie, są za małe i będą twarde i wysuszone, generalnie im większe te krewetki tym lepiej:)) pozdrawiam
ojej jaka ze mnie gapa
i w podziekowaniu za tak wspanialy przepis na marcepan mam dla ciebie wiosenny prezencik
pozdrawiam:):):):)
droga basiu19 bardzo ale to bardzo ci chcialam podziekowac za chwile, ktore spedzilam przystrajajac tort różyczkami, oraz "opakowując" prezencik marcepanem z twojego przepisu
masa jak dl amnie super, doskonale sie wyrabia, daje walkowac i przybiera ksztalty jakie tylko wyobraznia nam podsuwa:)
pozwolilam sobie skorzystac z twojego przepisu i zglosic wyczarowane cuda do konkursu
philadelphia to tzw. krem serowy, wiesz co moze ser 3 krotnie zmielony bedzie ok, 1 serek philadelphia ma 8 uncji, czyli jakies 11,5 dag,
aha, tak wykleic tortownice, wiesz przyszlo mi cos do glowy, moze do serka (tego mielonego dodac troche budyniu, tak ze 2 lyzki.
a czy koktajlowe sie nie nadaja?(pytam bo przy koktajlowych postawiles wielki wykrzyknik) mam tylko takie i chcialabym cos z nimi zrobic