na noc ciasto pozostawiamy w temperaturze pokojowej czyli obojętnie gdzie stawiamy tak aby sie nie wylało
ciasto ma byc leiste i nie odstaje od ręki || thx...shakira że pomagasz mi odpowiadac na niektóre pytania sama nie nadązam hehe :*:*
Rafaello bardzo dobre,wszystkim smakowało.Ja zwiększyłam ilość wiórek do 30 dkg ( 20 dkg do masy a 10 dkg do obtoczenia kulek) i dodałam 1 suchy wafel więcej.Następnym razem zmniejszę odrobinę ilość cukru.
Już pędzę aby rozwiać Twoje wątpliwości :) Jabłka do tej drożdżówki daję ze słoika, lub podduszone w rondelku z cukrem i cynamonem. Kładę je w środek , to znaczy wylewam połowę ciasta do blaszki, na to kładę jabłka, a na nie wylewam resztę ciasta. Często robię jeszcze na wierzch kruszonkę, ale kiedy mnie leń zaatakuje to poprostu po upieczeniu posypuję drożdżówkę cukrem pudrem ;) To wszystko co mam do powiedzenia na ten temat :D
Robię z tych samych składników , ale upraszczam sobie : masło razem z cukrem i rumem ( najczęściej Malibu) podgrzewam na patelni i na tym podsmażam z obywdu stron banany , aż lekko zmiękną . Podaję banany polane zawartoscią patelni razem z lodami smietankowymi lub bakaliowymi.
Pyszne ...
Czasem dolewam też sok pomaranczowy - widziałam to w TV u p.Makłowicza .
Podpisuję się pod powyższym komentarzem, wyglądają imponująco:) Dodaję do ulubionych i muszę kupić foremki;)
Pytanie do Shakiry! Czy jabłka do tej drożdżówki dodaje się surowe? Kładzie sie je do środka czy na wierzch?
Rano mąż powiedział to tylko tyle zostało już tego ciasta? Mieszałam wg przepisu i na koniec wsypałam bez obtaczania w mące bakalie.Naprawdę jest pyszny brązowy keksik-a pracy minimum (bo przy keksie to trzeba trochę popracować)
inka21: czy zamiast kefiru można + jogurt naturalny
Kruszonkę oczywiście na wyłożone już ciasto na blaszce a rodzynki w trakcie wyrabiania ciasta.
Kiedy dodaje się rodzynki, lub owoce i kruszonkę?
Kika , a bakalie nie opadły Ci na dno ? Obtaczałaś w mące??? Cieszę się , ze ciasto zaczyna żyć własnym życiem ;))))))))))))))
Super, robie bardzo podobne, siostrzency sie nimi zajadaja. Widze, ze tez lubisz czekolade. Z plemiennym pozdrowieniem
Upiekłam z rodzynkami i jest SUPER.Ja zrobiłam w podłuznym prodiżu. Polka -składniki w miseczce zostawiłam na noc w kuchni na stole i przykryłam sziereczką. PYCHOTKA
Roni - http://www.wielkiezarcie.com/przepis6762.html - tam już jest trochę komentarzy. Biały ser półtłusty lub chudy , w kostce . Kasza bez mielenia. Pozdrawiam