całkiem smaczne
bardzo smaczne ciasto:)
Z czystym sumieniem muszę stwierdzić,że połączenie suchych drożdży i proszku do pieczenia daje prawdziwie puszystą pizzę.A co ciekawe, to połączenie sprawia,że wcale,ale to w ogóle nie są wyczuwalne oba spulchniacze,jak to jet w przypadku pizzy na samych drożdżach.Super przepis i ląduje w ulubionych.Widać,że masz rękę na bazie''drożdżowych''
Eeee, mucha nie siada, mięciutkie! Poprzednie zdjęcie po prostu było jeszcze z nieupieczonymi :)
Piekny wypiek! No to smacznego :) I dzięki za fotorelację! :)
Proszę się częstować, jeszcze gorąca.
To jest ceramika bolesławiecka . Lubię ich wyroby i tak, jestem zadowolona. Piecze się naprawdę fajnie , a ponieważ fajnie wyglądają podaję bezpośrednio na stół gościom.
Owoce wyglądają na miękkie, poczekam troszkę z krojeniem.
Bardzo ładnie wygląda. A zmiękły Ci kawałki owoców? Na zdjęciu wydają się twardawe - moje były bardzo miękkie, upieczone. Może kroiłam je w cieńsze plasterki, a może to kwestia gatunku. W każdym razie zaglądałam kilka razy i dopiekałam, zależało mi na tym, żeby nie były chrupiące. Jeśli ma się piekarnik, który piecze za szybko, warto taki spód do ciasta posmarować najpierw warstwą powideł albo marmolady i dopiero na wierzch wyłożyć owoce, kryjąc je pod kruszonką.
I jeszcze na koniec chciałam spytać o Twoją formę - jest piękna! Ceramiczna? Dobrze Ci się w niej piecze? Przymierzam się do kupna podobnej i przymierzam, i nic mi z tego nie wychodzi, chyba głównie z powodu braku miejsca w szafkach. Ale bardzo ładne są :)
Wersja robocza, przed końcowym pieczeniem. Posypana cukrem trafiła do piernika. Taki nieład z tych owoców , ale co tam..
Dzięki Dżani, pociachałam chyba zbyt cienko (8 porcji). Duszę w piekarniku na oleju z wodą. Chyba będzie pysznie, bo nawet surowe skrawki mi smakowały :D
A mogłabyś wstawić swój sposób na taką kapuchę, kiedyś, jak będziesz miała czas/wenę 'kapustową'?
Mmmmm..... uwielbiam! Robię ciutkę inaczej, ale to nic. Smosiu - ja dzielę na ćwiartki.
Dzisiaj wypróbuję na resztce kapusty włoskiej. Nie wiem jakie mają być porcje tego 'kapuścianego tortu'. Dzielić główkę na 8 czy więcej porcji?
Tak w ogóle to łapa na zgodę - gdyby się tylko każdemu "miodziło", nudno by się żyło
A gdzie Ty widzisz opinie? :P Ja widzę tylko komentarze, więc jak najbardziej się nadaje :D
Elaborat powstał zanim wysłałaś komentarz o treści "A, dotarło. Papier jest, tylko nie forma do tarty". Przepraszam :D
Przepis rewelacja. Robiłem to ciasto kilka razy i za każdym razem znikał w mgnieniu oka.
Super pomysł, aby zachęcić niejadka do jedzenia, a przy tym bardzo smaczne.