Jakiś błąd w wyświetlaniu się wkradł - pampas już sprawdza.
Gdzie reszta mojego przepisu...???:(
Domia, szczęściara z Ciebie. Taki słoiczek od megi65 to ja bym sobie na pamiątkę zostawiła :)
Też go uwielbiam :) Nawet nie widać, że ma sklejoną rączkę. I nie uwierzenia jest, że ktoś chciał go wyrzucić - przygarnęłam natychmiast :)
A mi się bardzo ale to bardzo podoba koszyczek w którym podano surówkę :)
:) cieszę się że smakowało. Pozdrawiam
Jeszcze zdążysz go zrobić - tegoroczna jesień taka dziwna, że ostatnie kasztany dopiero spadają na ziemię :) Będzie w sam raz na halloween :)
Taki pajączek na pewno spodobałby się Agnieszce. :)
pyszne!
dzięki Jolu:)
Jolu .. wędzarni brak .. W drodze eksperymentu schabik 3 dni i 3 noce w solance siedział a teraz ju w ''zimnym piekarnku'' (100 C) .. ano zobaczymy . Hit albo .. kit
WKN,wielkie dzięki za dobre słowo.
Megi,czy już pieczesz po błyskawicznym peklowaniu?To musi się odstać.No,a jak już postoi,to nabierze "mocy" i soli.Do pieczenia byłoby jej za dużo,ale wędzonki parzę,to tracą sol.Niemniej,powodzenia.
Dopóki ich nie zasmażyłam były pyszne, następnym razem bez zasmażki.