poezja smaku...
czy przed moczeniem w pani
P. S. cz
Niezła panierka. Kiedyś jeszcze powtórzę.
To ciasto jest najlepsze- co by nie mówić u mnie znika każda ilość takiej pizzy :)
Ja też w końcu muszę zrobić zupę rybną. Uwielbiam ją, właśnie w wersji leciutko pomidorowej :) Dzięki za przepis.
Jak co roku, popełnione. Głównie dla naszego przyjaciela, który jest wielkim miłośnikiem tego sosu.
Iwciu ! Super focie i wspomnienia, fajnie ,że z nami się podzielilas
Piękne widoki i cudowne miejsca...Aż trudno oczęta oderwać :)
Miło mi, że zajrzałyście na moje wakacyjne wspominki i że się podobało. Trudno było wybrać kilka zdjęć z tego co napstrykałam w każdej przemierzanej, urokliwej uliczce i każdy kąt coraz ładniejszy....:))
Smosiu, lepiej zatęsknić i mieć do czego wracać....ale jest taki plan, że jak wreszcie M wygra w tamtejszego totka (zawsze puszcza choć raz podczas pobytu) to kupimy dom w Narbonne-plage.....Mmmmm Fajne marzenie:))
Ciasto bardzo dobre, ale trzeba uważać żeby nie przesadzić z cukrem. I dodatek dżemu bądź innych owoców bardzo dobrze zrobi temu ciachu.
Świetne zdjęcia z przepięknych miejsc
Bardzo dobre kotlety, zrobiłam z sosem czosnkowym. Na pewno bede powracala do tego przepisu :)))
Udała się, dziękuję za przepis i pomocne rady. Upiekłam z 4 jaj (blaszka zwykła, duża) a jabłka pomieszałam z gruszkami i skleiłam galaretką gruszkową, polewa czekoladowo-pomarańczowa, posypka wiórkowa, chyba orzechowa byłaby lepsza - to następnym razem. Polecam, pycha :))
Pierwszy raz przygotowałam zupę z dyni i bardzo nam smakowała :))