To jest u nas chyba nie dozwolone.
Właśnie zrobiłam, pierwszy komentarz mnie przyznaję 'wystraszył', ale poradziłam sobie dodając na przemian to pół szklanki oleju to szklankę mąki. Wyszło ciasto przepyszne, miękkie i słodkie, będę do przepisu wracać na pewno:)
Lepiej późno niż wcale :) Może się jeszcze przyda :)
Jolafasola,tak, robisz wszystko tak samo,tylko w okrągłej tortownicy.
Yennefer,wystarczy przyłożyć patere do tortownicy,obrócić do góry dnem tak żeby torcik znalazł się na paterze i gotowe.Jeszcze tylko ściągnięcie folii i można dekorować.
Olek, być może galaretka już za bardzo stężała, lub była nieco zbyt twarda. Może trzeba ją było wylać nieco wcześniej lub dodać ciut więcej wody.
Zrobiłam już chyba 5 raz i nie podlega dyskusji to, że jest NAJLEPSZY !
Dołączam pozytywną opinię dla ciasta:) Moje modyfikacje: do masy budyniowej dałam duży cukier wanilinowy i 2,5 szkl. mleka i kostkę (200 g) masła. Tę masę rozsmarowałam jako pierwszą. Wszystko pięknie zmiękło i słodkie było w sam raz. Robi się migiem i naprawdę jest smaczne, a przy produktach z B. wychodzi w przyzwoitej cenie:) Powtórkę zrobię z ciemnymi ciastkami.
Dziękuję za inspirację:)
Bardzo mi miło przepis przypadł do gustu
HIT imprezy :) Wujek, który przyjechał zza granicy na dzień dobry zjadł 3 kawałki. Wujek nie zachwyca się byle czym i jakby nie było dobre to by mi wprost powiedział. Pozostali jak i ja tez uważamy, że ciasto jest świetne. Troszkę jednak zmieniłam składanie tzn. połamał mi się jeden placek więc, żeby się całkiem ciasto nie rozpadło posmarowałam cienki biszkopt ok. 1 cm ( został mi z innego ciasta ) powidłami, na to dałam placek z bakaliami potem krem, na to znów placek z bakaliami i przyozdobiłam polewą czekoladową z przepisu Alll.Placki układałam bakaliami do góry.
Polecam !
Zrobiony po raz drugi. Tym razem w wersji czerwonej czyli na soku wiśniowym, z wiśniowymi delicjami i wiśniową galaretką.
Z innego przepisu już biszkoptów nie zamierzam robić. Na minioną imprezę wszystkie robiłam z Twojego przepisu i tak już pozostanie :)
Mój mąż rzadko komentuje to co je, zazwyczaj zje wszystko co mu podadzą. Tym razem zachwycał się na cały głos przy stole jakie to pyszne :D
Przepis na kremy wykorzystałam do tortu. Wg mnie nadają się idealnie. Wszystkim smakowało. Dziękuję i zostawiam w ulubionych :)
3 razy podchodziłam do masy cukrowej chyba wszystkim tutaj znanej. Niestety zawsze coś wychodziło nie tak. Wypróbowałam Twój marcepan ( coś mi świta, że kilka lat temu też go używałam ) i się nie zawiodłam. Pięknie wszystko się kleiło. Mój tort robiłam w nocy, trochę na szybciocha dlatego taki trochę nieestetyczny, ale następnym razem będzie lepiej. Polecam wszystkim! To nie może się nie udać :)