...i po kiego grzyba ja ten orbitrek kupiłam
Czy ten numer przejdzie z silikonowymi foremkami do pralinek ?
Wersja z kurkumą (wymieszaną z mąką - 1/2 malutkiej łyżeczki na 3 szkl. mąki) zamiast żółtka :
- żółciutkie i zero rozklejonych. Kiedyś spróbuję z szafranem (rozpuszczonym w wodzie).
Cieszę się Gabi, smacznego :)
Cóż, nazwa rewelka
. Jak tylko dorwę świnkę z wołowym jęzorem, to wypróbuję (genetyka pędzi do przodu, więc może dożyję i takich cudów). A na razie "ulubię".
O ja też pamiętam te domowe krówki, jakiś czas temu robiłam ale poszły w zapomnienie więc dzięki za przypomnienie
Pamiętam te cukierki, to były czasy, ehh, jeszcze te robione z cukru z dodatkiem octu :)
Witam.Zrobiłam mięsko w/g przepisu lecz już po wszystkim doczytałam że boczek ma być surowy nie wędzony i chyba przez to nie zsiadła mi się galaretka.Czy można to jeszcze w jakiś sposób uratować?
2 w 1 i mięsko i kapustka:)
Makowiec bardzo pyszny, dodałam jabłka ze słoika, jest wilgotny ,przepis już zostanie u mnie w kajeciku, polecam szczerze.
Makusiu dziekuję !
He, he, he..... padłam sama z siebie!!! To świniobicie, to ja dodałam! Pisałam mechanicznie i bezmyślnie. Można też pomyśleć, że teściową przerobiłam.... i móżdżek i ozór...
Izmo .. W PRL-u .. nie takie rzeczy przerabialiśmy .. )))
Cieszy mnie to:) Też muszę upiec i fotki podmienic ;D
Ozór wołowy ze świniobicia?
Rewelacja !!! Polecam :) dziekuje za przepis