Dla uściślenia:)
Piekę tylko jednego biszkopta z 6 jaj :) Zazwyczaj ładnie wyrasta i przekrojony na pół spokojnie wystarczy do tego tego ciasta. Nie piekę już białego. Nasączam jedynie środkową warstwę, gdyż nasączona dolna moim zdaniem zbyt namaka i później " przykleja" się do patery.
Chodzi mi o to, że ciasto muszę zrobić na wtorek, a w poniedziałek niestety nie będę miała na tyle czasu aby upiec i przełożyć placki masą serową. W grę wchodzi sobota, ewentualnie niedziela - pieczenia placków, a w poniedziałek wieczorem przełożenie serem.
A ja dziś korzystając z tego przepisu zamiast grzybków zrobiłam kuleczki kakaowe!!! W środku każdej kulki rodzynka, migdał lub orzeszek laskowy! Polecam wszystkim bo przepisik jest bardzo fajny i pyszniutki!!!
Olu38! Jest mi bardzo miło,że dopiero co zalogowałaś się i zaraz skomentowałaś ''mój przepis''. Pozdrawiam serdecznie
.
Właśnie uszczknełam "kawałeczek" świezo zrobionej kukułki. I cóż okazało się wyśmienite, nasączony biały biszkopt jest soczysty, aromatyczny, odpowiednio słodki i to w nim jest właśnie sedno smaku. Zamiast bitej śmietany do środka dałam masę z masła, serków, mleka w proszku i ubitych na parze jajek, resztę jak w przpisie. Dzięki za przepis.
Bezy bardzo smaczne aczkolwiek masa wyszła trochę za rzadka i nie udało się zrobić ładnych bezików ze szprycy
Pisze zeby serdecznie podziekowac. Nigdy nie udaly mi sie miekkie pierogi mam na mysli delikatne ciasto a dzieki Tobie po raz pierwszy wyszly wspaniale. Delikatne takie jak lubie, moj synus nie chce czekac na kolacje tylko podjada caly czas. Jeszcze raz dzieki za te noworoczne pierogi ! Szczesliwego Nowego Roku ! Ola
Pieczarki wyśmienite.Ogonki do farszu podsmażyłam i dodałam sporo pieprzu,bo lubimy pikantnie.Bardzo ,bardzo dobre.Będą przystawką nr 1 na skromnym przyjęciu sylwestrowym:)
Bardzo dobre, choć następnym razem użyję innego sera, bo ten co miałam mi ' nie siadł'. Polecam :))
Ja piekłam przykryty folią aluminiową.
Pewnie każdy sam się domyśli ile ma być tych ziemniaków wspomnianych w opisie wykonania, ale może lepiej dla porządku dopisz ziemniaki w sekcji "składniki".
Pytanie co rozumiesz pod pojęciem kilka dni. Pamiętaj, że mak (masa makowa) potrafi skisnąć przy dłuższym przechowywaniu. Jeżeli ciasto ma być skonsumowane w miarę szybko to myślę że dwa, trzy dni przed nie powinno zrobić różnicy. W każdym razie ja zawsze robiłam na bieżąco i nie mam doświadczenia we wcześniejszym przygotowywaniu.
Cudowny przepis na ciasto. Łatwo się robi i super smakuje.
Myślałam, że wystarczy na dwa dni, ale żeberka znikały na moich oczach :-). Rodzina piałą z zachwytu. Powtórka murowana.
Danie oryginalne, ale - przyznam - nie zachwyciło mnie. Może dlatego, że zastąpiłam liście limonki skórką cytrynową, a pastę tamaryndowca - powidłami zakwaszonymi sokiem z cytryny. Dla pasjonatów egzotycznej kuchni przepis będzie jak znalazł.