Bardzo się cieszę, że smakowało)))
Jak dla mnie lepsza jest z samym olejem bo po dodaniu śmietany i majonezu robi się za bardzo ciapkowata.W smaku dobra.
Musi być smaczne :)
Nie potrzeba margaryny do ciasta ?
Bardzo dobre ciasteczka. Delikatne i kruche. Robłam je w wersji ,,Wielkanocnej" a teraz używając innych foremek będą w wersji ,,Bożonarodzeniowej". Polecam.
Planistko! Cieszę razem z Tobą , bo ja miałam ten sam problem i różniste recepturki przetestowałam : babci, prababci , wujka i szwagra
.Mam nadzieje,że pierogi fason będą trzymać i mężowi zasmakują . Poza tym jest mi niezmierni miło , bo to Twój pierwszy komentarz jaki udzieliłaś na stronce. Pozdrawiam
.
Na zdjęciu rochę zniknęły pod pierzyną z cukru pudru, ale pod względem smaku zapowiadają się znakomicie.
Wygląda super i pewnie też świetnie smakuje, Książka to bardzo fajny pomysł jako dekoracja na tort komunijny. Zastanawiałem się ostatnio nad zrobieniem czegoś takiego w stylu angielskim z masą cukrową. Ciekawe jakby to się prezentowało. Masa cukrowa daje duże możliwości w zakresie dekoracji.
Cześć, ja wrzucam zawartość puszek na sito i przelewem wodą. Jakoś bardziej mi smakuje niż z tymi zalewami z puszki.
Super, trzymam kciuki. Ciekawa jestem, która wersja bardziej przypadnie Ci do gustu: wege w kawałkach, czy z kiełbaską z rozgniecioną dynią, której smak równomiernie rozchodzi się po całym daniu :)
Wkn, zainspirowałas mnie, dziś popełnię to leczo ponieważ spodobał mi się przepis.
Nienawidzę robić pierogów, ale rodzinka je uwielbia jeść, więc od dawna poszukuję dobrego przepisu. Przetestowałam kilka
dzisiaj właśnie TEN. Pierwszy raz w życiu nawet z przyjemnością robiłam te pierogi
ciasto fajnie się wyrabiało, lekko lepiły się pierogi, nawet te cieniutkie nie rozleciały się w gotowaniu - co dla mnie było zmorą! Synek niejadek zjadł ich naprawdę dużo (były mięciutkie i delikatne) resztę zamroziłam dla mężusia na weekend - ciekawe, czy będą równie dobre jak świeże?. Dzięki za przepis!
Czyli niedługo próba, dziękuję Megi.
Alfa, dziekuję za komentarz i cieszę się, że smakowało. Pozdrawiam.