Nawet smaczna zupka,zaciekawiły mnie te żółtka,wymieszane z mąką i śmietaną.Zrobiłam tradycyjnie z jarzynami,bez kostek,a ocet dałam jabłkowy.
Ojej Krystyna911 masz trochę racji z tą wegetą. Jednak ona chyba aż tak nie truje jak kostka. Poza tym dałem wegety o połowę mniej niż w przepisie i nie odbijało mi się tak jak po potrawach na kostkach.
Mimo wszystko na razie dla mnie to najlepsza grzybowa.
witam tak na dno daję trochę masła ale formy nie przykrywam, roladę obracam ,ja lubię przypieczoną, pod pokrywą była by bardziej ugotowana
niebo w gebie;)))) caly czas sie dziwie dlaczego ten przepis ma tylko jeden komentarz..... czyzby nikt wiecej nie poczul takiej milosci do tej surowki jak kamila i ja???;)rzadko komentuje przepisy ale ten zrobil na mnie takie wrazenie ze musialam;))) gratulacje dla autora!!!!
Przepraszam, że tak późno odpisuję... oczywiście zawsze mrożę paszteciki, po upieczeniu trzeba je wystudzić i zamrozić w woreczkach. Zamrożone wykładam na blaszkę i wkładam na 15 minut do piekarnika o temperaturze 180 stopni. Są gorące i chrupiące, jakby dopiero były zrobione. Pozdrawiam
Przepraszam, że tak późno odpisuję... oczywiście zawsze mrożę paszteciki, po upieczeniu trzeba je wystudzić i zamrozić w woreczkach. Zamrożone wykładam na blaszkę i wkładam na 15 minut do piekarnika o temperaturze 180 stopni. Są gorące i chrupiące, jakby dopiero były zrobione. Pozdrawiam
Proszę o pomoc - zakisiłam 6 dni temu, nic się nie dzieje, żadnej piany, co dalej powinnam zrobić?
Ja Frygfrydo robię ciasto w połowie listopada. Surowe ciasto owijam folią,wkładam do aluminiowej miski i odkładam do małego pokoju ( nie używany więc i nieogrzewany ). Tydzień przed świętami piekę i co roku mamy bosssski piernik na święta:)
Dzięki za odpowiedź. To będzie mój debiut i stąd mam jeszcze dwa pytanka - kiedy zabieracie się za przygotowywanie ciasta i czy jak je postawię w średnio chłodnym ganku (przedsionku) to będzie ok?
Taka jestem dumna, że udało mi się zrobić udane zdjęcie moich naleśniorów że chyba się zaraz rozpęknę z radości
Dziękuję Wam za miłe słowa!
To wspaniale, bardzo się cieszę :)
Bosze ślinotoku dostałam....jutro na obiad, byle do jutra. Pozdrawiam.
dziś u mnie na obiadek;-) PYSZNA ;-))
A dziękować serdelecznie :)
Dobra jest wersja zapieczona z samym szpinakiem, cebulą i małym dodatkiem czosnku, posypana żółtym serem, który się stopi podczas pieczenia lub twardym typu grana padano już bezpośrednio na talerzu - tyle że do grana padano sosik pomidorowy jednak pasuje :) Ale wszystko rzecz gustu :)
Śliczna foteczka .. naleśszpinorka ( to moja nazwa naleśników ze szpinakiem ) chętnie wezmę , sosik dyskretnie odsunę dla ... innych
.