No to kamień z serca Basiu :)
Piekłam twoją szarlotkę w sobotę .Wyszła pyszna,szkoda tylko że nie można jej było zjeść tego dnia w którym była pieczona,ale warto było czekać aż wystygnie.Dzięki megi za kolejny twój świetny przepis.A tak wyglądała moja szarlotka
Smaczna ta przekąska.Następnym razem dodam ciut mniej octu bo u mnie w domu lubimy mniej kwaskowe
Zrobiłam paprykę wg twojego przepisu wyszła bardzo dobra,muszę dokupić jeszcze papryki i dorobić
Pyszne jabłka ,super do szarlotki i nie tylko
Na pewno zrobię, bo wyglada smakowicie i zawsze to inna odmiana kurczaka. Pozdrawiam.
Czesiu chłopie ! Tu nie trzeba aptekarskiej wagi, dorzuć garść śliw na pestki 150-200g i otrzymasz 1000g wypestkowanych a jak będzie ciut więcej to ... zjedz z apetytem
. Pozdrawiam)))
Przede wszystkim nikogo nie posądzam o plagiat. Podaję linki:
http://www.mojewypieki.com/przepis/kruche-ciasto-z-malinami-i-lekka-budyniowa-pianka
http://www.pieczarkamysia.pl/kruche-ciasto-z-truskawkami-i-lekka-budyniowa-pianka/
Pozdrawiam serdecznie :)
Bardzo się cieszę, krokietów ze szpinakiem jeszcze nie robiłam, może spróbuję, bo u Mnie wszyscy lubią szpinak :) Pozdrawiam
Robię dokładnie taką samą, z pieczarkami :) Potwierdzam, na prawdę jest rewelacyjna ! Szybko znika ze stołu :)
"1 kg śliwek węgierek (pozbawionych pestek)" - to ile trzeba niewypestkowanych?
Pittrek szkoda, że nie zapoznałaś się z miarami mąki przed wystawieniem krzywdzącego komentarza, otóż 2,5 szklanki mąki, to nie to samo co 0,7 kg maki. Jedna szklanka mąki pszennej = to ok. 130 – 150 gramów. A tyle trudu sobie zadałaś z rejestracją na Wielkim Żarciu, cóż...:( Pozdrawiam!
0.7 maki na 0.5 mleka?
efekt masa przypominajaca poxiline... w smaku totalna bula, twarde czego efektem jest absolutny brak smaku jablek
nie polecam, zmarnowany czas i skladniki :/
Zrobiłam dzisiaj na obiad.Nie spodziewałam się jakiś rewelacji - bo fasola z fasolą? Ale miałam puszkę fasolki szparagowej do wypróbowania. A tu zaskoczenie - przepyszna. Dodałam troszkę cebuli - doskonale podostrza smak oraz kukurydzy (bo mi zalegała reszta), ta ostatnia nie jest potrzebna, bo bez też smakuje rewelacyjnie.
Polecam!!!
Wykorzystałam Twój pomysł ostatnio, ponieważ robiłam krokiety ze szpinakiem dla nas, to dla syna zrobiłam z wkładką parówkową. Bardzo mu smakowało i wcale się nie dziwię!!! Okazało się też, że szpinakowe wsuwał równie apetycznie
Dzięki za pomysł.