brzmi interesująco :) tylko jedna sprawa - czy rodzynki można czymś zastąpić gdyż dla mnie rodzynki sprawdzają się tylko w cieście :)
pyszna :)
domia i Magdula64- cieszę się niezmiernie, że mój chleb znalazł uznanie u Was. Wiem jedno, że nie ma jak domowy chleb :) Pozdrawiam serdecznie.
W niebieskim opakowaniu
Chętnie wypróbuję, ale prosze o podpowiedz...macie jakieś pomysły na surówkę pasująca do tego dania?
33lorelai chyba razem pisałyśmy. Myślę, że mogą być pieczarki lub opieńki.Niestety, nie mogłam tych grzybów znaleźć w żadnym dostępnym mi źródle, a zdjęcie może być dopiero w sierpniu.W słoikach mam pokrojone, bo kiedy nie rozkroję, to mam wrażenie, że są robaczywe. Co do grzybów, to mogę dodać,Ze są ich dwa rodzaje, z tym, że z tych niejadalnych po przekrojeniu wydobywa się biała ciecz.Może znajdziesz w swoich źródłach grzybiarskich. Wiem na pewno,że występują w okolicach Mszany Dolnej , a przynajmniej tak twierdziła moja dawna koleżanka.
Aż taka odważna, żeby jeść prawdziwe chrząszcze to ja nie jestem.Ale grzybki są niesamowicie chrupiące i może stąd ta nazwa?
a szkoda że nie znam tych ,,chrząszczyków'',żeby jakieś zdjęcie albo nazwa prawidłowa...
z innymi grzybami,to już co innego![]()
Właśnie się studzi. Pychota! Zrobiłam z podwójnej porcji i dodałam puszkę pomidorów. Polecam.
Grzanki to dodajemy, ale do grochówki :) Różne są smaki :)
Uuuu a ja jestem rozczarowana chrząszczyki zastąpione grzybkami
.
Przestraszyłam się że to prawdziwe chrząszcze
Bardzo udany przepis, polecam
Fajnie, że przypadła do gustu
Dziękuję za miłe słowa! I polecam dziś wstawiony Pieprz Ziołowy - identyczny z oryginałem, ale duużo lepszy
....! Pozdrawiam.
ja do takiego barszczyku z jajkiem dodaje jeszcze grzanki z chleba :)