Nie lubię komentować bez fotki, ale śledzie wszystkim bardzo smakowały i pięknie się prezentowały, więc muszę
. Podałam tak jak Ty, na liściu sałaty. To będzie moje nowe danie na wigilię, które machnę rodzince. Pozdrawiam.
Piękne :) Wciąż sobie obiecuję, że spróbuję, na obiecywaniu się niestety kończy.
Do tej śmietany na wierzchu nie dodawać Śmietan-fixu?
Robilam,przepyszne :-)
Witam. Przepis rewelacyjny. Ja dodaję masę makową z puszki- już z bakaliami- faktycznie maku powinno być ok. 1kg- szybciej i wygodniej, a też jest pyszny.Dziękuję:)
Wcześniej nie interesowałąm się takimi papierowymi dekoracjami, niestety potrzeba nastąpiła w momencie pojawienia sięAgniesi. W zeszłym roku było bardzo ciężko ponieważ interesowały ją bąbki a co gorsza wkładać je chciała do buzi. W tym roku nie chcąc ryzykować musiałam pomyśleć nad czymś innym.
Tak więc zrobiłyśmy papierowe. Choinki służą narazie jako zabawki a za parę dni zawisną na choince:)
Rewelacyjny ten bałwan torebkowy :)
Bardzo sprytna choinka - kto ma kolorową drukarkę, małe dziecko i bardzo mało czasu, ten z pewnością skorzysta! Można skopiować szablon w pomniejszeniu i wydrukować więcej choinek, które świetnie będą udawały małe bombki zawieszki do powieszenia na choince, karniszu lub w innym miejscu :)
No właśnie, takie paczki zwracają uwagę i wyróżniają się na tle innych - warto kombinować :)
Coprawdaż jak do tej pory nie wiązałam tak sznurkiem prezentów, choć fajnie to wygląda, natomiast od dawna nie pakuję prezentów w gotowe torebki tylko właśnie w taki papier i tylko np. kawałek kory, szyszki itp. Sama natura. Pięknie, prosto i efektownie. Jak u Ciebie
Pierwszy raz robiłam schab i polędwice. Bardzo, bardzo smaczne. Przepis na stałe zostaje z nami. Dziękuję Autorce i gratuluję.
PS. To nawet nie o to chodzi, że to śmieszne i zbereźne. Ale o to, jak to jest napisane. To klasyczny trzynastozgłoskowiec.Klasyczny jamb.Tylko najwięksi z największych potrafili tak pisać. My możemy tylko podziwiać ich kunszt.
a co do Hrabiego A Fredry...Swojego czasu pracował jako nauczyciel w jakbysmy to teraz nazwali...liceum, mniejsze studia, cos takiego? Był bardzo fajnym, wesołym człowiekiem i miał młoda zonę.Serio.Złosliwi studenci kiedys napisali my na tablicy taki tekst:
"..stary Fredro w książkach grzebie, ktoś mu jego żonę...je...tralalala.."
Na drugi dzień studenci przychodzą na zajęcia, a tu na drzwiach kartka. Czytają, a tam napisane....
"...je..cie, je..cie, moje dziatki, ja je...ałem wasze matki. no i własnie z tej przyczyny wy jesteście sk...syny.."" AUTENTYK!!!
Stary hrabia Aleksander Fredro był nie do pobicia)))
Wbrew pozorom wielu polskich i światowych pisarzy i poetów pisywało czasem(dla żartu) takie sprosne kawałki. Nawet Kochanowski, Mickiewicz, Tuwim, czy Brzechwa itd. Mnie osobiście do łez ze smiechu doprowadził Tuwim, który kiedys sprowokowany przez jakiegoś endeka w prasie odpowiedział mu na lamach gazety w ten sposób...
"...Próżno riposty się spodziewasz Nie dam ci prztyczka, ani klapsa Nie powiem nawet pies cie je...ał bo to mezalians byłby dla psa.."
Wspaniała odpowiedź.Rymowana. Klasyczna i ...bezkonkurencyjna)))