Pieczeń pyszna ale... popełniłam kardynalny błąd i dałam papier do pieczenia. Teraz trzeba go wydłubywać :) Pieczeń na gorąco była też dość luźna, rozpadała się do postaci przypominającej gulasz. Ale smak super. Mam wrażenie, że filety pokroiłam za grubo i może dlatego wszystko nie trzyma sie "kupy"? Czy próbował ktoś mielić mięsko do tej potrawy w maszynce (grube oczka)?
Robię takie ciasto, ale też w jeszcze innej wersji z masą orzechową, ale jeśli pozwolisz w tym roku odgapię Twoją polewę, bo zawsze daję czekoladową... czekoladową zostawię do masy grysikowej, a do tego z masą orzechową zrobię taką właśnie. Dzięki za inspirację.
Dzięki, Dobra Kobieto - musowo będzie na święta najbliższe!
Ooo, z kakao nie próbowałam ich piec - dlatego takie ciemniutkie wyszły :)
pieklam to ciasto w formie tortu, rewelacja ciasto i masy przepyszne:) jedynie dodalam kieliszek wodki do masy i na wierzch polewa a nie galaretka. Polecam wszystkim:)
Rewelacyjny ,wszyscy go uwielbiają :):)
Oj Megi, trochę techniki i się gubisz ;P bo to trzeba tak:
mężowski przyłazi do kuchni, a Ty do niego "kochanie zepsułam Ci łososia" - i pokazujesz mu roladkę, a on olaboga i ciap za ścierę, coby Cię przez łeb machnąć...
a Ty wtedy spokojnie jak na wojnie wyjmujesz z lodóweczki dalszą część łososika plus łososikowe carpaccio jak pan bóg przykazał z dobrą oliwą i kaparami, aż chłopu szczęka opada i w podzięce za troskę i pamiętanie wcina roladkę aż miło niezależnie od tego, co tam jego kubki smakowe pokrzykują :D
W skrócie to chciałam napisać, że po prostu za mało łososia miałaś, kup więcej to będzie i chłop szczęśliwy i baba cała :D
Megi trzymam Cię za słowo....
wypróbowałam wczoraj!! bardzo fajna i syta kolacja ;-)
jedynie co, to następnym razem troszkę najpierw sam spód podpiekę a potem nałożę szynkę i ser.. ale przepis bardzo fajny.. pozdrawiam
Zachwyciłaś mnie tym przepisem! Na pewno upiekę ;-) Pozdrawiam!
PYcha!
Upiekłam jedną porcję na święta, odjęłam 3 łyżki mąki pszennej a dodałam 3 łyżki kakao i zamiast czekolady, dodałam trochę posiekanych orzechów.Reszta bez zmian, następna porcja już z czekoladą w sobotę.Wyszły przepyszne, muszę schować , sama przed sobą:)
Rewelacja,mmniam...