Mam podobny przepis w ulubionych, ale nigdzie nie mogę znaleźć pierników "Katarzynek" bez polewy - gdzie je kupujecie?
pozdrawiam
a trzeba ją trzymać w szafce,bo ja trzymałam na blacie,najważniejsze,że wychodzi,nie ważne po jakim czasie,polecam i ozdrawiam
Ciasteczka upieczone ponownie. Tym razem z podwójnej porcji. Dziewczyny nie mogły się ich doczekać. No i zdecydowanie najlepsze zaraz po upieczeniu, kiedy są tak fajnie twarde. Dzisiaj po przeleżeniu nocy w kuchni na stole nieco zmiękły i córki oznajmiły, że wczoraj były lepsze, bo twarde.
Jejciu, dziękuję za fotki w komentarzach, ale się ucieszyłam :) Śliczny lampion wyszedł. Ja właśnie jestem w trakcie szaleństwa robienia stroików świątecznych, może też zachęcę kogoś do ich wykonania http://www.wielkiezarcie.com/article105664.html
Dokładnie.Sorry za późną odpowiedź.
Sernik robiłam jakiś czas temu, wakacyjną porą, ale zapomniałam skomentować. Mnie smakował, dzieciom nie bardzo, ale rzeczywiście jest bardzo orzeźwiający.
Jagodzianko45. Ja pamiętam jeszcze Jaroty, kiedy nie były wielkim osiedlem, a podolsztyńską wsią na trasie z Butryn. Chodziliśmy tam na sanki))) Czasami jak tam jestem uśmiecham się, bo pamietam tę górkę))))
Rewelacja !!!
Ja stawiam na wersję po przegryzieniu - chociaż przyznaję się bez bicia, że podczas mieszania i tak wyjem solidną porcję, zużywając cały zapas łyżeczek do próbowania :)
Ojej, ale zachęcające. Przepysznie wygląda!
wygląda zachęcająco, a i proste wykonanie. Koniecznie trzeba spróbować?;-)
Właśnie zrobiłam..
Jest kilka nieścisłości w Twoim przepisie..ile ziemniaków..mleka...w jakiej tempearturze pieczemy..? z przykryciem..czy bez..?
Wyszła niespacjalnie dobra..a zeimniaki były dość długo twarde..piekłam ponad 1, 20 ha....
Po dodaniu mleka z jajakami..piekłam odkryte..
Generalnie więcej nie będę korzystała z tego przepisu..:(