Dareczka - 2 x 200 g;)
Mmm,smakowicie wygląda i pieprzyku dodaje ta trawka:). Muszę wypróbować.
Nie brakuje oleju, olej jest niepotrzebny, to ciasto bez oleju :)
Żadnego :)
Pyszna i niebanalna sałatka. Pewnie to ten
czosnek dodaje przysłowiowego sznitu. Myślę, żeby go zakisić ekstra, bo słoiki z ogórkami mi się niedługo skończą. Kisiłam czosnek już kiedyś, w "główkach" i właśnie do takich sałatek, jak Twoja, jest rzeczywiście niezastąpiony. Na bazarek przyjeżdża dwa razy w tygodniu rolnik, który ma do sprzedaży warzywa średnio o połowę mniejsze, niż te oferowane gdzie indziej. Między innymi ma kapitalny czosnek, który nie mówi po chińsku ![]()
Ostatnio kupiłam sklepowy czosnek konserwowy, w occie. Ale to już nie to, choć też smaczne. Dzięki za przepis na sałatkę. Na stałe trafia do menu
Piąteczka, jak nic!
3 grosze odnośnie mojej opinii na temat chrupiącej skórki. Właśnie wyciągnęłam chleb z maszyny, pieczony na szybkim programie, z opcją mocno przypieczonej skórki. Wierzch lekko chrupiący, boki chrupiąco-twardawe. Do jutro zapewne wszystko zmięknie ;)
Witam.
Rzadko udzielam się na jakimkolwiek forum, ale w związku z tym, że jest tyle komentarzy to i ja wtrącę swoje 5 gr.
Większość opinii będzie pozytywnych.
Od jakiegoś czasu mam maszynę TZS FIRST Austria Corny. Nie sprawia tylu problemów, a w zasadzie wcale, co inne opisywane na stronie. Spodziewałam się, że po upieczeniu chleba w maszynie, wyciągnę chleb jak z piekarni z chrupiącą skórką. Skórka jest zawsze miękka, może być bardziej lub mniej przypieczona (ale nigdy chrupiąca) i tyle moich negatywnych opinii.
Najbardziej smakuje mi chleb upieczony szybkim programem (który właśnie siedzi w maszynie;p).
Jestem zwolenniczką "zdrowego" odżywiania, dlatego po upieczeniu chleba, kromki posypuję otrębami (np. żytnimi, owsianymi).
Moje spostrzeżenie: dobrze jest zostawić chleb w maszynie, niech sobie "dogorywa", a nie od razu wyciągać. Bo i po co się poparzyć, a i jeszcze chleb może opaść.
W zestawie jest książeczka z przepisami, świetne proporcje - nie kombinuje, nie dodaje, nie odejmuje.
Podsumowanie: z zakupu jestem zadowolona. Maszynę wykorzystuję nie tylko do pieczenia chleba, ale również do wyrabiania ciasta np. na pizzę. Ale... chętnie kupuję "prawdziwe" bułki i chleb w piekarni, pod warunkiem, że nie zastanawiam się kto je robił i jaki gratis dorzucił.
Pozdrawiam czytających i tych bardziej aktywnych
to pisałam Ja - osobisty nocny piekarz mojego mężczyzny ;)
Żadnego tłuszczu ?
mam piec.
Jejku, jak ja nie lubie takich komentarzy :/ Jak Ci sie nie podoba coś to nie komentuj i nie oglądaj
najlepsza z pieca --no ale jak sie nie ma to dobre i to....
Dzisiaj robiłam i mogę powiedziec,że przepis jest rewelacyjny:)))
Moje pierwsze naleśniki i wyszly wysmienite! polecam :)
moje pierwsze buleczki wyszły bardzo dobre,mąż był zachwycony domowym wypiekiem -polecam
Mam podobny przepis,z tą różnicą,że zamiast mleka jest śmietana kwaśna.