Muszę też wypróbować, jak długo i w jaki sposób można je przechowywać?
Brzmi ciekawie musze wyprobowac
Tiramisu wyszło pysznie, robiłam ściśle według przepisu, no może tylko nieco więcej alkoholu dałam ;)
Pyszotka bogdziu, polecam, przyprawiasz dowolnie, swoimi ulubionymi ziołami:)
ale smak byl bardzo dobry. ja dopiero sie ucze gotowac a ze za duzo dla mnie fasoli to sie dowiedzialam dopiero po zrobieniu
dy3mek - napiszę jak ja postępuję: jeśli wino już przestało "chodzić", zlewam je znad owoców (ściagam wężykiem, aby nie burzyć klarowności), owoce przecedzam z resztek wina i usuwam z gasiorka, myję go i wino wlewam ponownie do baniaka, ewentualnie dosładzam. Pozostawiam gąsior w miejscu gdzie stał dotychczas, czyli w piwnicy i stoi tam jeszcze kilka miesięcy, aby się porządnie wyklarowało (sam zobaczysz, że zbierze się sporo osadu na dnie naczynia, więc ściągć trzeba bardzo ostrożnie wino, a ten osad po prostu wylewam). Jeśli robię wino z owoców letnich, to zlewam wino do butelek w marcu lub kwietniu (
gąsiory trzeba przygotować na nowe zbiory). Zawsze mam zapasy z poprzednich lat i nie pijemy nowego wina, choć niektórzy uważają, że jest lepsze). Przy zbyt szybkim zlaniu wina zachodzi ewentualnośc, że jeszcze nie przestało pracować, dlatego też bezpieczniej je pozostawic w gąsiorze i niech procesy fermentacyjne przechodzą spokojnie i do końca. Życzę udanego wyrobu.
basiu 19 ! miksera nie ma potrzeby angażować , składniki polewy należy połączyć łyżka lub taką małą rózgą - trzepaczką czym Tobie jest łatwiej i sprawniej . Czekam na wieści z Twojej kuchni :)
Witajcie
W tym roku po raz pierwszy wstawiłem winko z winogron. Zrobiłem wszystko według Tego przepisu ale mam pytanko.
Dzisiaj mija 7 tydzień, stoi cały czas z owocami i pytanko: co mam teraz zrobić. Chciałem je pozlewać do butelek i zakorkować. ale kolega stwierdził ze jest za wcześnie bo teraz powinienem według niego odcedzić owoce i wstawić samo winko do baniaka ewentualnie dosłodzić i zostawić w piwnicy (bo chłodniej) i będzie dobre za rok dopiero.
Co Wy o tym sądzicie, jak wy z nim na tym etapie postępujecie. czy po zlaniu go do butelek i zakorkowaniu faktycznie wystrzelą? kiedy je można w takim razie zlać i zakorkować?
z góry dziękuje za jakąkolwiek odpowiedź. Maciek
Siup do ulubionych, nie omieszkam tak przyrzadzić żeberek, jak ja lubię taką kapustę pachnącą mięskiem
.W ciągu miesiąca zrobiłam więcej pierogów niż przez cały rok, a to zasługa tego przepisu. Ciasto rewelacyjne, rozwałkowuje się bez problemu.Dziękuję za przepis.
Zrobiłam wczoraj, pyszneeeeee, domownicy mlaskali i chwalili, dzięki Reniu![]()
Oczywiście że krążki zawija się w koło rurek, niedawno coś takiego widziałam w TV.
No i nadszedł mój czas na upieczenie tego sernika. Serek kupiłam, ale niestety ciastek takich nie znalazłam, kupiłam inne. megi65, co masz na myśli pisząc (w przygotowaniu polewy) "rozkręcamy" , ucieranie mikserem, czy zwykłe wymieszanie łychą?.
Ja to rozumiem, że sie wycina kółka, nakłada rurkę i zawija się tak by ciasto obkleiło rurkę