Jeśli mogę wtrącić powiem, że ja pure z dyni robię, gotując pokrojony w kostkę miąższ. Gotuję w misce z dziurkowaną pokrywką - w mikrofali, raz 5 min -mieszam i odlewam płyn i drugi raz 4 min i znowu odlewam płyn. Zostawiam odkryte by odparowało. Rozgniatam. Bywają tak wodniste dynie, że czasem odparować trzeba w garnku na małym gazie, ale i tak mi wygodniej niż używać piekarnika, gdy o małą ilość dyni mi chodzi. Pozdrawiam.
Czas gotowani chyba jest zbyt krótki,mięso surowe nie zdąży się ugotować.
no właśnie mi wyszła guma nie do zjedzenia :( nie wiem dlaczego ;( drugi raz zrobie jak aniakk bez kisielu, spód i jabłka smaczne!
Zrobiłam ten makaron dzisiaj na kolację.Szybki i dobry sposób ciepły, zdrowy posiłek
Po długiej przerwie znowu przyrządziłam te piersi. Trochę wyszłam z wprawy bo zapomniałam wymieszać majonez ze śmietaną i przykryć naczynie na jakiś czas. Majonez jak to majonez, rozwarstwił się i pory gotowały się w tłuszczyku i były jeszcze nieco przytwardawe. Aczkolwiek polecam to danie bo pamiętam, że dawniej zajadałam się tymi pysznymi porami i mięskiem
Chciałabym przyrządzić te gołąbki dla gości zza granicy ("polska kuchnia"). W związku z tym mam dwa pytania, żeby nie było wtopy. Pierwsze: czy moje naczynie żaroodporne o pojemności 5,1l wystarczy na gołąbki z tego przepisu? Drugie: ile porcji (załóżmy dwa średniej wielkości gołąbki) wychodzi z podanych składników? Z góry dzięki za odpowiedź
Myślałam,ze to innowacyjny przepis nad przepisy a to tylko ziemniaki odsmażane,ale nazwa za to płomienna
Bardzo się cieszę patrycjo1, że ziemniaki smakują:) Dziękuję za apetyczne zdjęcie!
Użyłam sezamu łuskanego, pasta wyszła bardzo smaczna. W naszej mikro-kuchni pachniało nieziemsko;) Do przepisu będę powracać nie raz;)
Zrobione, zjedzone, pyszne:) Dodałam więcej oleju, bo masa była wg mnie za gęsta. Polecam:)
Świetny przepis, polecam , bardzo polecam ! Robiłam to ciasto wiele razy . Moje sąsiadki , moje koleżanki z pracy też już je uwielbiają . Przepis banalny, wielka zaleta . Dobrze smakuje ze śliwkami , moim zdaniem można improwizować z owocami na wiele sposobów .
Nie myl pojęć:) Vikunia ma rację, to nie są frytki, tylko odsmażane ziemniaki, też tak robię czasami, tylko kroję w plastry.:)
Wyszomka, piękna Ci szarlotka wyszła:)Bardzo mi miło, że szarlotka Wam wychodzi i smakuje:)
Też mi się nie chciało wierzyć jak gotowałam pierwszy raz, ale naprawdę tyle trzeba! Gorzej, że dopiero teraz zauważyłam, że pomyliłam się w ilości rosołu!! Chodzi oczywiście o 3 litry rosołu, literówka mi się wkradła. Ja do gotowania minestrone używam największego garnka, jaki mam w kuchni :)
@ Flora - nie widzę potrzeby odciskania wody z ziemniaków. A przynajmniej nikt nigdy tego w mojej rodzinie nie robił :)
@ Vikunia - ja akurat wolę szynkę niż łopatkę, bo łopatka zawiera zbyt dużo niedobrych śmieci. Kompromisowo może być karczek :)
@ Spajdermen - śląskie, bo robione przez moje śląskie Babcie, z którymi będą mi się kojarzyć aż do śmierci. I nieważne, że na Pomorzu czy Mazurach zjem inne równie dobre :)