Wyglądają apetycznie. Czy i ja mogę się dowiedzieć jaki to serek?
Robiłam w zeszłym roku i widzę, że nie dodałam komentarza.
Buraczki bardzo smaczne. Polecam!
Justynko tak to .. serek śmietankowy , dostępny na rynku w dwóch smakach : naturalny i waniliowy ..Fotkę znajdziesz na private. :))
Dołączam do pytania - w jakiej wielkości blaszce pieczecie to ciasto?
Oj, pardon -" PRÓBOWAŁEŚ" - dopiero zauważyłam żeś mężczyzna
Chyba z tej ilości składników sporo wchodzi duffinek? A próbowałaś piec je w piekarniku?
a ten serek delfiko to jest twarożek ?? bo nigdy się z takim nie spotkałam a te poduszeczki wyglądają tak smakowicie ))))
Jutro wypróbuję, dziś przemrażam aronię, by trochę odebrać jej goryczki (tak wyczytałam gdzieś w sieci). Mam nadzieję, że wyjdzie równie dobry co sok i nalewka, bo baaardzo polubiłam aronię w tym sezonie :)
Dam znać, jak wyszło!
Monfisiu ! Piękny torcik .. , nie patrz w kalendarz , nie szukaj dat urodzin , sama dla siebie i bliskich upiec tort. Uwierz mi w ciasto w '' szarym dniu '' smakuje o wiele lepiej niż w '' nadmiarze wszelakiego jadała . '' ))
Niezwykla jest ta polewa,najlepsza na swiecie.Swietny pomysl.Polecam!
Zupka bardzo smaczna. Naprawdę warto jej spróbować.Wrócę jeszcze nie raz do tego przepisu.
Zrobiłam dzisiaj pierwsze 6 słoiczków. Oczywiście to co się nie zmieściło zostało do spróbowania i muszę stwierdzić, że rewelacja. Już mam pokrojoną i zalaną zalewą kolejną porcję.
Bardzo smaczne krewetki.Ja robilam bez boczku,poniewaz nie chcialam mieszac smakow.Danie rewelacja!!! Polecam. Nastepnym razem zrobie troche wiecej sosu i podam do nich makaron lingwini.Takie danie serwuja w restauracji. Pozdrowionka
Znalazłam przepis na konfiturę z pigwy której użyłam i przypomniałam sobie jeszcze , że do nasączenia tortu nie oddalam aromatu rumowego. Dodałam go tylko do kremu w ilości 10-15 kropel.
Link do konfitur
http://www.wielkiezarcie.com/recipe53156.html
To już mój kolejny tort "zapożyczony" z WŻ-etu ! I znów strzał w dziesiątkę ! Przyznam , że biszkoptu nie piekłam - ponieważ mam tylko prodiż a nie piekarnik , zawsze się boję , że nie wyjdzie z powodu zbyt małego parowania w dość szczelnym obiegu . Dlatego posługuję się już gotowym , upieczonym przez prawdziwego cukiernika w prawdziwej piekarni. Co zatem przemawia za tym tortem:
1- nasączenie wprost idealne , z dodatkiem wódki , może odlałam 50ml - tyle mi zostało. Na usprawiedliwienie dodam , że nie wylałam tylko po wszystkim ... wypiłam. W każdym razie pierwszy raz tort nie był za suchy , wcześniej zawsze bałam się , że przeleję i poncz będzie wyciekał.
2- masa cudownie złamana aromatem rumowym - myślę , że to on sprawia , że niektórzy maja skojarzenia z masą z cukierni - tam często używa się właśnie tego smaku. Ale tu pasuje bardzo dobrze , z tym , że ja nie dałam całego ! Wydawało mi się , że to będzie za dużo , dałam może - 10-15 kropel.
3- jako dżemu użyłam powideł czy tez dżemu z pigwy ( przepis pewnie z Wż-u
) , on cudownie złamał słodycz kremu bo jest dość kwaśny. Dałam go na dwie warstwy- na każdy ze spodnich placków.Polecam dodatek jakiegoś "kwasidła" w tej warstwie.
4- dla wątpiących - piana z białek nie siada , nie rozmywa się - dodałam na tę ilość tylko jeden smietanfix kupiony w Lidl - taki na 0,2-0,25 śmietany. Tort robiłam w piątek rano , odpaliliśmy go w sobotę popołudniu , w niedzielę był wprost boski a dziś zjadamy ostatni kawałek i wciąż jest nieskończenie doskonały . Bez strachu o zepsucie ! Co do salmonelli - myć jajka i nie martwić się o surowe żółtka w kremie !
Aż szkoda , że urodziny Syna są tylko raz w roku !
Dziękuję za przepis. Powodzenia i smacznego !