Czekam na fotkę z nie cierpliwością;))) Samych nas naszła ochota na to ciacho:)
Nie omieszkam, zaraz się za to zabieram :)
szkoda ,ze nikt inny nie napisze swoich myśli, ale pochwal się prosze co i jak wyszło:)
po prostu niebo w ustach coś cudownego :)) polecam
Przed chwileczką zrobiłam ten serniczek, wygląda cudnie, potem wstawie fotkę ,póki co zamieszkał w lodówce:)
Ja rozumiem ,że z soku. ktory został z puszki po odsaczeniu ananasów, dolewasz wody do pełnej szklanki, nasączasz biszkopta, znowu dolewasz wody i tylko na tej szklance gotujesz budyn, ale mogłam zle zrozumiec:)
No tak, ale skoro szklanka z sokiem ma 250ml to musze po prostu kolejne tyle wody dodac?
Tam nie ma nic o mleku, wydaje mi się ,ze budyn na tym soku uzupełnionym woda gotujesz,ale moze autorka się zdąży wypowiedzieć:)
Mam zbędną puszkę ananasa, więc myślę-zrobię ciacho i tak oto tu trafiłam. Ale wybaczcie, jednej rzeczy nie rozumiem... mam szklankę soku i drugą szklanką płynu na budyń ma być mleko?
Na studiach się takie robiło, tylko bez sprita i miąższ się po prostu dziubało widelcem a potem wcinało się to łyżkami hehe -miło wspomnieć.. Jednak bardzo to zdradliwy trunek.. :)
Pychotka :D
Wygląda naprawdę apetycznie :D
Robię takie same, ale do farszu dodaję jeszcze starte i podsmażone pieczarki. Super sprawdzają się też na przyjęciach jako przystawka! Pychotka :)