Bardzo się cieszę, że artykuł, zamiast obrastać kurzem zapomnienia, wciąż się przydaje :)
k-luczak, ja zwykle na 1,5 kg mąki (jakaś żytnia lub razowa + i druga połowa pszennej) biorę 1/2 szkl zakwasu. Wychodzą mi z tego 4 keksowe foremki chleba - ładnie wyrośnięte, wybrzuszone :) Jeśli zakwas jest bardzo młody lub słaby, można sięgnąć po nieco więcej. Jeśli jest dojrzały i ma już ze dwa miesiące, wystarczy nawet 1/3 szkl (takiej 220ml). Właśnie u mnie w piekarniku siedzi chleb orkiszowy z czarnuszką. Zdarza się, że z 3-4 łyżek dojrzałego zakwasu wychodzi bochenek chleba pieczony z 700g mąki :) Z zakwasem jak z dzieckiem, trzeba go pilnować i dbać o niego, ale też i jak miłe i dobrze wychowane dziecko wiele Ci wybaczy - czy go weźmiesz nieco za mało, czy troszeczkę za dużo - chleb będzie smakował i zawsze urośnie!
Powodzenia i pozdrawiam
Po raz pierwszy robiłam zakwas. Nie burzył się, kisł raczej spokojnie ( to chyba wina temperatury powietrza),ale pachniał kwaśno. Do pieczenia chlebka wzięłam 260 g mąki grahama, zamiast tortowej. Ciasto wyrabialo się bardzo ciężko robotem - owijało się wokół haka. Przeszłam więc na wyrabianie rękoma. Czas wyrabiania ręcznego to około 7 minut, potem 20 minut przerwy i znowu ręczne wyrabianie. Tym razem 5 minut. Chlebek rósł 5 godzin. Udał się rewelacyjnie. Następnym razem chciałabym upiec chleb z potrójnej porcji. Proszę o radę, ile mam wziąć zakwasu?
Wodę można dodawać ale trzeba pamiętać ,że ten tłuszcz wytapiamy na maluteńkim ogniu i nic się nie stanie ...
Czy 10-15 min.to nie za mało?wydaje mi się ze będą one jedynie sparzone,a nie ugotowane.
Bardzo dobre kluseczki!
Rzeczywiście pyszny!!! Fajny pomysł z żółtym serem. Podałam z kluskami śląskimi.
Jeśli możesz podaj proszę wymiar blaszki.
Ja chyba dalam za duzo maki ziemniaczanej,bo czuc ja bylo troszeczke.Ale razem z sosem badz maselkiem pycha.
Błyskawicznie wędruje do ulubionych ;) Łatwa w przygotowaniu i pyyyszna :)
jasne mozna zrobic z sosem pomidorowym lub pieczarkowym, u mnie jednak jedza tylko z keczupem:) a co do kapusty zdecydowanie tylko biala jak dla mnie:)
Pycha! Smak dzieciństwa,sałatkę jeszcze pocietą mama dodawała i zakwaszała kwaskiem.Mniammm...
a ja zamiast śmietany daj emaślanke i już nie potrzeba octu bo maślanka jest kwaskowa,xczasami dodaje tez rzodkiewki
Witaj Pasia bardzo bym Ci chciala pomoc. Robilam juz z roznymi rodzajami maki i z orkiszowa tez wychodzil bardzo dobry chlebek. Nie chodzilo mi o rodzaj maki, ale o jej jakosc. Pamietam z dziecinstwa, wtedy tata wozil sam zboze do mlyna i nigdy nie chcial brac maki na wymiane tylko z wlasnego zboza, bo mowil, ze ludzie niedosuszaja ziarna i wtedy piecze sie klejacy zakalec. Pomyslalam wiec, ze moze trafilas wlasnie na taka zla make.Pozdrawiam
ja robie tak samo jak podałaś w tym przepisie :)moja mama tak robiła i babcia więc i ja :)
Wobec burzliwej dyskusji zadałam sobie trud - według starej "Kuchni polskiej" z 1963 r. sos tatarski to majonez własnoręcznie zrobiony, śmietana, musztarda, roztarte zółtka na twardo, pokrojone białka, grzybki marynowane, korniszony i, opcjonalnie, chrzan lub szczypiorek. Więc to chyba powinien byc przepis "bazowy". W moim domu rodzinym nie dawało się jajka, natomiast oprócz ogórka i grzybków, dodatkowo paprykę konserwową.
Czas wypróbować twój sosik.