Martok,rosół z gęsi robię identycznie,jak np z kury,czy mieszany.Nie zamieszczalam pzrepisu,bo jest ich dużo na WŻ.Moczę dobrze mięso z krwi,odlewam,zalewam zimną wodą,dodaję warzywa (z kapustą,najlepiej włoską),daję (to może niezbyt typowe)-kilka ziaren pieprzu,ziele,liść laurowy,kawałek świeżego imbiru.Gotuję powolutku,od momentu,gdy zawrze,to jak się da na najmniejszym gazie,"coby"tylko leciutko pyrkał,aha,jeszcze przypieczona cebula.
Z samego kupnego kurczaka to dla mnie nie rosół.Gdy kupię "wiejski",dziele go na kilka cześci i dodaję po kawałku do "sklepowego",poza tym kawałek wołowiny i czasem kaczki.Dodatki te same,co powyżej.
Powodzenia w "rosołowaniu".
Ja też wczoraj przedświątecznie próbowałam. Świetna jest! Prawdziwa piaskówka :)
Dziś właśnie w niedzielę miałam na śniadanie ....fajna odmiana omleta i dość puszysta !
Mam kilka pytań, ponieważ jeżeli chodzi o kuchnię jestem kompletnym laikiem.
1. Po przygotowaniu zupy, według tego przepisu, ile wyjdzie mi porcji?
2. Czy mogę zastąpić ten zakwas mąką pszenną i kromką pieczywa pszennego?
3. Te sześć szklanek wody mam użyć do przygotowania wywaru z boczku i włoszczyzny jak dobrze rozumiem?
Z góry dziękuje za pomoc:)
Ciasteczko jak z bajki - cudne,aż ślinka cieknie.
Ja myślę, że jak napisane ciasto białe rozałkować -to znaczy oba kawałki idą na jeden blat.Poprostu autorka napisała podzielić na 3 części a lepiej byłoby rozumiane odciąć 1 część dodać kakao i zamrozić.
dzięki za odpowiedź, pozdrawiam!
O właśnie o to samo chciałam zapytać:-)
Zrobiłam Zebrę z Twojego przepisu Różyczko,ale bez dodatków bo nie miałam maku
ciasto jest wspaniałe, lekkie i puszyste
Olusiu ciacho wygląda wspaniale zasmaczyście
wypróbuję na Święta
Patysiu bardzo chcę wypróbować Twój przepis bo wyglada tak kolorowo i wesoło Podpowiedz mi tylko dlaczego ciasto kruche dzielisz na 3 części?? 1 idzie na spód. 2 z kakao do sera a ta 3cia?
Uczono mnie , że do smażenia nie używa się olejów tłoczonych na zimno, które zawierają nienasycone kwasy Omega-3 i 6. Kwasy te podczas podgrzewania utleniają się i... już nie są takie zdrowe, a nawet szkodzą. Wskazano, że najlepsze oleje do smazenia to oliwa z oliwek, albo kokosowy czysty lub z domieszką palmowego dlatego, że mają duży procent zawrtości kwasów jednonienasyconych i nasyconych. I tak muszę stwierdzić, że nie ma porządnie opracowanego tematu dotyczącego olejów roślinnych i najlepszego ich wykorzystania w kuchni. A producenci powiedzą, że ich olej jest najlepszy do salatek i do smażenia. Dodadzą jeszcze, że czyni cuda. A cuda czynią witaminy A D E, rozpuszczalne w tłuszczach.
Taki olej ryżowy już miałam w kuchni. Pamiętam, że był dobry. Nie mam go teraz, ponieważ smażę na oliwie, albo maśle (jeśli już) do sałatek używam rodzimych z pestek dyni, lnianego i konopnego i rzepakowego. Mam na tym punkcie niezłego świra.![]()
Zuzanna, migdały drobno mielone sypiesz na natłuszczona blaszkę, to tak jak się używa najczęściej bułki tartej lub kaszy manny, to w tym wypadku migdały dają inny smak spodu.chociaż jak kto woli będzie zawsze dobrze .A później wykładasz spód ciasta kruchego.
mam pytanie jaki to ma być sok? typu kubuś czy taki z kartonu?