poprawiłeś mi nastrój Sebol184 na cały dzień :-) Jesteś uroczy! Dziękuję! :)
Dałam do sałatki 4 serdelki i wyszła super! :)
Bardzo pyszny i delikatny deser:):):) Polecam
Brzmi ciekawie na pewno wypróbuję :)
rs1107, nigdzie nie napisałam, że to przepis mojej prababci ;) z zeszytu skorzystałam z propozycji na ozdobianie tortów ;)
Zgadza się, ja z kolei znalazłam je gdzieś pod nazwą Ferrero Rocher czy coś takiego, w każdym razie ciasto jest pyszne i warte podawania dalej, a co za tym idzie swoich modyfikacji :)
A oto efekt mojej pracy. Bronisława70- mam nadzieję, że nie obrazisz się za to, że delikatnie skopiowałam Twoją szopkę ;) pozdrawiam Justyna.
Witam!!! Odważyłam się zrobić tą szopk, najwiecej trudności sprawiło mi sklejanie poszczególnych części w jedną całość. Dziękuję bardzo za udostępnienie przepisu.
ps. Bogdziu dziękuję Ci za zmotywowanie do jej zrobienia. :)
Mnie też wyszło 9 takich słoiczków. Na początku była woda, ale jak stężała wlodówce to zrobiła się pyszna galaretka. Smak niesamowity - PYCHA!!! Następnym razem pokroję mięso ręcznie na małe kawałeczki:)
Nie wiem co mogło pójść nie tak... Robiłam torta z tego przepisu już niejednokrotnie i zawsze biszkopty wychodzą miękkie, choć nie za wysokie. Przepis znalazłam na tym blogu http://magicznakuchnia.blox.pl/2009/07/Tort-orzechowo-makowo-kawowy.html Jak coś to tam możesz zajrzeć po baaaardzo dokładną instrukcję razem ze zdjęciami. Pozdrawiam!
megi oczywiście...to tak z sentymentu...
dziękuje meggi...
Ciasto jest rewelacyjne, a krem POEZJA, muszę przeznać że żelatyna tak jakby zważyła mi się w mleku ale rozpuściłam ją w wodzie i jest ok, pychotka :)
Przepis prababci. Ciekawy. Chodzi za mną tort cytrynowy i chyba go zrobię. Ale tak całkiem - co by nie złośliwie - przepis brababci (w co wierzę) i śmietanfix?
Ten chleb możesz modyfikować, jak tylko chcesz (z zachowaniem proporcji 50/50 % mąki innej niż pszenna - gdy robisz mieszany). Co prawda nie robiłam białego z ziarenkami - bo jakoś tak nie przyszło mi do głowy -ale nie ma przeszkód. Ziarenka i pestki dodawane są "poza konkursem".
Teraz kupiłam mąkę gryczaną - i następny będzie eksperyment taki właśnie.